Przyciągasz więcej tego na czym skupiasz swoje myśli – obojętnie czy tego pragniesz czy się tego obawiasz.

Zgodnie z prawem przyciągania twoje pragnienia nie są wartościowane przez Wszechświat. Dostajesz więcej tego o czym myślisz. Wyobraź sobie, że twoje życie to ogród. Twoje myśli to strumień wody, którym go podlewasz. Jeśli częściej będziesz kierować strumień na chwasty to właśnie one urosną w twym ogrodzie. Kierując strumień na kwiaty wyhodujesz bujny, kolorowy ogródek pełen kwiatów, owoców i warzyw. To o czym myślisz, tworzy energię wibrującą, która przyciąga jak magnes wszystko to, co jest do niej podobne.

Prawo przyciągania działa, kiedy pragniesz, ale nie potrzebujesz.

Nie należy mylić tego czego potrzebujemy z tym czego pragniemy. Można potrzebować nowego auta, więcej pieniędzy czy nowej pary nart. Odczuwając potrzebę posiadania czegoś Wszechświat otrzymuje informację , że czegoś nam brak, gdyż właśnie odczucie braku staje się dominującym odczuciem. Zatem zgadnij czego w takim wypadku przyciągniesz jeszcze więcej? Zgadza się. Zgodnie z prawem przyciągania przyciągniesz jeszcze więcej braku czegoś.

Zatem, gdy chcesz przyciągać do siebie radość, odczuwaj wdzięczność za to co już posiadasz. Takim sposobem wysyłasz do Wszechświata informację o obfitości i dzięki temu przyciągasz jeszcze więcej tego co sprawiło ci taką radość. Gdy coś przychodzi z łatwością zwykle tego nie doceniamy. Nie doceniamy zdrowia dopóki go nie zachorujemy, nie doceniamy ludzi dopóki nie odejdą, nie doceniamy lata dopóki nie spadnie śnieg. Cieszenia się tym co już posiadamy to codzienna praktyka. Nawet w bardzo trudnej sytuacji można znaleźć wiele powodów do radości.

Wdzięcznym można być naprawdę za wszystko:

Za pierwsze krokusy.
Za puchate bazie kotki które są oznaką wiosennego przebudzenia.
Za motyle tańczące nad łąkami.
Za ptasie gniazdo ukryte wśród korony drzew.
Za radosne dzieci w kaloszach, które skaczą w kałuże.
Za rozchichotane druhny.
Za nowe kółeczka Matter Juice do rolek w seledynowym kolorze.
Za hokeistów, którzy udając gest kołyski,  dedykują bramkę koledze z drużyny, któremu urodziło się dziecko.
Za cudowne zachody słońca. Na plaży. W górach. Wszędzie.
Za szczeniaczki, które otwierają oczka.
Za pomarańczowe rybki, pływające pod lodem w zamarzniętym stawie.
Za dmuchawce.
Za życzliwość nieznajomych.
Za każdy świt, który przegania mrok.
Za piekarnikową lattę w kawiarni.
Za wróble kąpiące się w kałuży.
Za dziwne książki Davida Icke.
Za mosty z kłódkami miłości.
Za wydry trzymające się za ręce, by nie odpłynąć od siebie za daleko.
Za zapach ziemi po deszczu.
Za poranne buziaki od ukochanej osoby.
Za kawały suchary.
Za monety wrzucane do fontann.
Za durnowate zdjęcia znajomych, którzy obejmują słońce lub trzymają piramidy na dłoni.
Za francuskie komedie.
Za przyjaciela, który cieszy się na twój widok.
Za miksowane smaki. Paluszki w czekoladzie. Milka z krakersem. Kakao z chili.
Za twojego psa, który śpi brzuchem do góry.

Większość ludzi skupia swoje myśli na tym, czego nie chce, na przykład na wysokiej racie kredytowej czy braku pieniędzy. W ten sposób przyciągają jeszcze więcej niedostatku do swojego życia. Dlatego bogaci ludzie mają coraz więcej pieniędzy, a biedni wciąż są biedni. Twórz i kreuj w umyśle obrazy rzeczy, których pragniesz. Prawo Przyciągania działa niezależnie od tego czy w nie wierzysz czy nie. Skoro już wiesz jak działa to zacznij z niego korzystać.

Dodaj komentarz