Oto ona. Juliet 100 D. Wygrała konkurs na mój prezent urodzinowy. Tuż za nią w czołówce plasował się botoks oraz mezolaser. Podobno jednak Juliet 100 D radzi sobie ze zmarszczkami jak botoks i mezolaser razem wzięte. Nie musiałam się dwa razy zastanawiać. Zaparkowała już w garażu. Dwa koła, kierownica, rama, łańcuch, kilka dodatkowych elementów oraz  jeden cel i efekt. Zdrowie w szerokim tego słowa znaczeniu.

Merida Juliet 100 D

Juliet 100 D to rower przeznaczony dla aktywnych kobiet. Ramy Merida Juliet są krótsze w stosunku do wysokości ramy oraz mają obniżony środek suportu co zwiększa komfort jazdy. Wszystkie miejsca kontaktu z rowerem (siodełko, kokpit, uchwyty) zostały specjalnie dostosowane do kobiecej anatomii.  Doskonale radzi sobie na leśnych ścieżkach, ale i na asfalcie.

Komfort jazdy

Na jeździe testowej zrobiłam około 50 km. W tym część po asfalcie, a część po leśnych ścieżkach. Rower sam się prowadzi i jest zwinny. Hydrauliczne hamulce są niezawodne, a łańcuch przeskakuje płynnie nawet przy dużym nacisku na pedały. Komfort jazdy na Juliet zdecydowanie zachęca do dłuższych wypraw. Na „standardowym” rowerze po godzinie jazdy, miałam ochotę wrzucić go do jeziora. Bolał mnie każdy kawałek ciała. Po 5 godzinach jazdy na Juliet odczuwam tylko lekki dyskomfort 4 liter. Teraz już rozumiem jak można „zajarać” się rowerem.

Lista korzyści jest bez końca

Rowerem ruszam po zdrowie w szerokim tego słowa znaczeniu. Po pierwsze mam już dość warszawskich korków w drodze do i z pracy. Przesiadam się na rower. Po drugie spodobały mi się wyprawy rowerowe. Wakacje w tym roku staną pod hasłem roweru. Po trzecie podobno spadnie mi brzuch i wyprostują się zmarszczki na czole. Po czwarte część Ironmana to 200 km na rowerze. Pozostanie tylko nauczyć się pływać 🙂

Merida Juliet 100 D

Merida Juliet 100 D

Gdzieś na 30 km...

Gdzieś na 30 km…

Coffee Break

Coffee Break

Dodaj komentarz

 

2 komentarze

30/05/15 09:52

Czy ten rower faktycznie jest wygodny? Właśnie przymierzam się do zakupu roweru i właśnie ten model wpadł mi w oko.

31/05/15 19:46

Bardzo, bardzo wygodny. Pierwszego dnia zrobiłam na nim 70 km i nie bolało mnie nawet siedzenie. Z ręką na sercu polecam. W bikeatelier poproś i jazdę próbną po sklepie, a sama sprawdzisz czy Ci odpowiada.