Szukasz zajęcia po godzinach pracy? Pomysłu na hobby? Siedzisz bezczynnie i nie wiesz właściwie co robić z wolnym czasem? Znajomi mają zainteresowania, które Ciebie nie kręcą? Nic ci się nie chce, ale masz wyrzuty sumienia? Chcesz zmienić coś w swoim życiu, ale nie wiesz, jak zacząć? Wiem, co ci potrzebne. Inspiracja.

Inspiracja pierwszym krokiem do działania

To, że ciężko jest zacząć, to nic niezwykłego. Każdy zmagał się choć raz z uczuciem bezsilności, które ogarnia człowieka, gdy czegoś chce, ale nawet do końca nie wie czego. Taki stan może okazać się bardzo męczący. Chcemy czegoś od bardzo dawna, zmuszamy się by w końcu znaleźć rozwiązanie, ale pomysłu nam brak…Im bardziej się zmuszamy, tym bardziej się obwiniamy i tym bardziej jesteśmy w kropce.

Inspiracja – gdzie ją znaleźć?

Inspirować może wszystko co nas otacza. Książki, zdarzenia, miejsca, a nawet zapachy. Największą jednak inspiracją są inni ludzie. Rozejrzyj się wkoło… Na pewno uda ci się znaleźć choć jedną inspirującą osobę.

Jestem wielką szczęściarą, gdyż znam wielu inspirujących ludzi. Jednym z nich jest Tomek, który trenuje amatorsko rolkarstwo szybkie. Rolkarstwo szybkie, jest to sport podobny do łyżwiarstwa szybkiego. Pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłam szybkiego rolkarza w niskim bucie i kasku, który trenował na mojej ulubionej ścieżce. Szczęka opadła mi do ziemi. Jechał z taką prędkością, że wyprzedzał rowerzystów. Pomyślałam wtedy – WOW zupełnie jak speed skating tylko na rolkach!

Tomek od kilku lat trenuje rolkarstwo szybkie. Zawsze imponował mi swoją wytrwałością. Jako jeden z pierwszych pojawia się na ścieżce po zimie i kończy treningi ostatni, jak już śnieg pokrywa asfalt. Trenuje w upale i gdy mocno wieje. Za każdym razem, gdy biegałam, spacerowałam, wychodziłam na rolki on był na treningu. Z czasem poznaliśmy się lepiej więc miałam okazję przyjrzeć się jego rolkowej pasji trochę bliżej. Tomek pracuje w branży IT. Po pracy bije rekordy czasowe na swoich rolkach Bont oraz pija Yerba Mate.

Szukasz hobby? Być może rolkarstwo szybkie to sport dla ciebie.

Wywiad z Tomkiem Nowakiem, wielokrotnym medalistą, który od lat trenuje na niskim bucie.

Mistrzostwa Polski na torze Duszniki 2013. Tomek Nowak pierwszy od lewej.

Mistrzostwa Polski na torze Duszniki 2013. Tomek Nowak pierwszy od lewej.

Dlaczego akurat Speed Skating jest Twoją ulubioną dyscypliną sportową?

Uwielbiam szybkość i adrenalinę. Na rolkach szybkich można jechać z prędkością prędkość do 50km/h. Kółka mają rozmiar kółka 110mm, a więc są dwa razy większe niż w rolkach fitnesowych. Oprócz rolek trenuję też siatkówkę i jeżdżę na nartach, ale to jednak rolki są najbliżej mojemu sercu.

Jak wyglądały początki?

Córka uczyła się jeździć na rowerze i pomyślałem, że zamiast za nią biegać to łatwiej będzie jechać na rolkach. Nigdy wcześniej nie miałem rolek na nogach, ale od zawsze lubię sport więc pomyślałem, że fajnie będzie wypróbować nową dyscyplinę. Bardzo szybko załapałem bakcyla. Trudno było  stanąć na rolkach pierwszy raz, potem już szybko je ogarnąłem. Chyba mam predyspozycje do tego sportu. Inspiracją do przejścia na speed skating było odczucie ograniczających mnie rolek fitnesowych i zachęty kolegów, którzy jeździli w niskich butach i na dużych kołach.

Czy odnosisz sukcesy w swojej dyscyplinie?

Zwykle zajmuję miejsca na podium … więc to chyba są sukcesy.

Jak często trenujesz?

Średnio może 3-4 razy w tygodniu po 1,5h w sezonie. Do tego dochodzą zawody. Jednak treningi to dla mnie czyta przyjemność. Moim ulubionym miejscem jest ścieżka wokół zalewu Pogoria. Fajnie jest obserwować jak zmienia się okolica w zależności od pory roku. Można się wyłączyć i zapomnieć o całym świecie. Po godzinnym treningu czuję się jak nowonarodzony.

Co rolkarstwo wnosi w Twoje życie?

Możliwość oderwania się od rzeczywistości, zmierzenia się z własnymi możliwościami oraz nutkę rywalizacji. Daje satysfakcję  związaną ze świadomością uprawiania sportu na wysokim poziomie w tym wieku. No i przyjemność z posiadania fanklubu ha ha ha, czyli podziwu wielu młodszych adeptów tej dyscypliny. A tak na prawdę przyjemność z możliwości przekazania wiedzy i wspólnych treningów kolegom i koleżankom. W końcu ja też kiedyś zaczynałem od samego początku.

Podzielisz się jakąś ciekawostką o rolkarstwie szybkim?

Prawdziwym wyzwaniem są zawody w deszczu. Wynika to z faktu, że czasami jest bardziej ślisko niż na lodowisku, a prędkości te same co na suchej nawierzchni. Nie ma zmiłuj. Średnia na dystansie maratonu to ok. 30km/h. Poza tym lubię wyprzedzać rowerzystów i oglądać ich miny.

Jak zachęcił byś innych do poszukiwania swojej pasji?

Możliwość dzielenia swojej pasji czy tylko hobby z innymi to wspaniała sprawa. Wspólne spotkania, treningi, zawody, imprezy masowe, wyjazdy….To pozwala łatwiej funkcjonować we współczesnym świecie. Istotą człowieczeństwa jest potrzeba dzielenia się swoimi emocjami, uczuciami z innymi 🙂

Zdradzisz nam jakąś ciekawostkę o sobie?

Kocham Roberta Kubicę.

Rollercup

Rollercup

Puchar Świata Ostrawa 2013. Tomek w pomarańczowych Bontach.

Puchar Świata Ostrawa 2013. Tomek w pomarańczowych Bontach.

Puchar Śląska w deszczu. Uwaga na ostre zakręty!

Puchar Śląska w deszczu. Uwaga na ostre zakręty!

Mistrzostwa Polski na torze Duszniki 2013. Pomarańczowe Bonty w akcji.

Mistrzostwa Polski na torze Duszniki 2013. Pomarańczowe Bonty w akcji.

Skawina. Tomek i ekipa z Silesia Skating Team

Skawina. Tomek i ekipa z Silesia Skating Team

Puchary Tomka.

Puchary Tomka.

A tu medale...

A tu medale…

W zimie też trzeba trenować :)

W zimie też trzeba trenować 🙂

 To co? Kto wskakuje na niski but? A może już ktoś z Was trenuje Speed Skating? Jeśli tak, ujawnijcie się i przybijcie Hi5 w komentarzu 🙂

Dodaj komentarz