Podobno ciasteczka owsiane to zdrowa, pożywna i smaczna przekąska. Ich podstawą przecież są płatki owsiane. To niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego te sklepowe ciastka są takie niedobre, takie drogie i napakowane w aromaty i cukier i cholera wie co jeszcze.

Ostatnio zmarnowałam prawie 10 pln na paczkę wstrętnych i niezdrowych ciastek owsianych. Byłam głodna w pracy i pomyślałam, że będzie to świetna „zdrowa” alternatywa dla czekoladowego batona z orzechami. Jakże się myliłam. Ciastek nie dało się zjeść nawet popijając litrem kawy. Były twarde jak cegła i smakowały jak posłodzony papier.

Postanowiłam sprawdzić ile kosztować będzie domowa ciasteczkowa produkcja.

Takie ciacho. Om nom nom

Takie ciacho. Om nom nom

Składniki: (wyceniałam na oko)

– 2 banany 0,80 gr

– 15 łyżek płatków owsianych 0,40 gr

– łyżka miodu 0,10 gr

– łyżka nasion chia 0,30 gr

– 3 łyżki nasion dyni 0,30 gr

– łyżka jagód goji 0,20 gr

– 3 łyżki posiekanych drobno orzechów laskowych 0,30 gr

– 1 łyżka wiórek kokosowych 0,1 gr

Przygotowanie:

Banany rozdziabać widelcem w misce. Dorzucić resztę składników i wymieszać. Wyłożyć na blaszkę w formie ciasteczek lub jako jedna masa (którą można pokroić w paski jak ostygnie). Piec w 170 stopniach przez 10 minut. Nie zapomnijcie o papierze do pieczenia i o nagrzaniu piekarnika.

Łącznie około 2,50 zł za 10 ciastek domowej roboty i to w wersji super lux! Ciastka są taaaaakie pyszne. Mięciutkie w środku, a chrupiące na zewnątrz. Ciasteczkowy potwór szybko je dopadnie. I to bez wyrzutów sumienia, bo takie ciasteczka to samo zdrowie! Dodatkowo jest to idealny power snack dla biegaczy.

Ciastka owsiane, home made

Ciastka owsiane, home made

Ciastka owsiane, home made

Ciastka owsiane, home made

Zrobiłam całą blaszkę ciasteczek w 15 min bez cukru, aromatów i innych ulepszaczy. Od dziś sklepowym ciastkom owsianym mówię stanowcze NIE.

Ciastka owsiane czekają na ciasteczkowego potwora

Ciastka owsiane czekają na ciasteczkowego potwora

Zjadłam 3 przed dzisiejszym wybiegiem. Om nom nom

Zjadłam 3 przed dzisiejszym wybiegiem. Om nom nom

Dodaj komentarz

6 komentarzy

04/08/15 11:43

cukierkowy potwór dopadnie te ciasteczka jeszcze szybciej 🙂
Zrobię po urlopie hehe

04/08/15 18:50

Hah! Udanego urlopu!

23/09/15 19:06

Właśnie wstawiłam do piekarnika to cudo, czas na zmiany chyba żeru

23/09/15 21:25

Są pyszne! I jeszcze takie chrupiące mmmmmm

12/10/15 08:20

Piersze dobre ciastka z przepisu z internetu. Chrupiące z zewnątrz, a miekkie w środku. Rewelacja.

17/11/15 14:32

Jeszcze żurawinę można dodać:)