Dziś zapraszam Was do kuchni na wspaniałą zupę pomidorową na mleczku kokosowym, z tofu, kolendrą i prażonymi płatkami migdałów.

Tym co nie próbowali mleczka kokosowego może się ono kojarzyć z bardzo słodkim płynem. Natomiast mleczko kokosowe sprowadza się wyśmienicie zarówno w deserach, potrawach słodko kwaśnych jak i wytrawnych. Jest niezwykle aromatyczne i fantastycznie podkreśla smaki. Ja uwielbiam zupy na mleczku kokosowym, które dzięki swojej konsystencji delikatnie je zagęszcza. Mleczko nadaje zupom delikatnie orientalny i bardzo ciekawy smak. Cena mleczka nie jest zbyt niska, ale ja zawsze poluje na okazje. Jak tylko jest w promocji to robię zapasy. W promocji można upolować mleczko dobrej jakości za niecałe 5 zł.

Proponowana zupa należy do zup z nowej generacji. Jest zupełnie inna od tych, które gotowało się kiedyś (lub gotuje nadal). Nie ma tu konieczności używania wywaru warzyw lub jakiegoś mięcha napakowanego chemią. Nie musicie stać też przy garach, aby zbierać burzyny i dokładać składniki.

Zupa podawana jest z tofu, które jest bogatym źródłem pełnowartościowego białka oraz tłuszczów roślinnych. Tofu to taki „serek” z soji. Można je smażyć, gotować czy dusić – nie rozpada się w czasie obróbki termicznej. Smakiem przypomina mięso z kurczaka. Polecany jest zwłaszcza osobom będącym na lekkostrawnej diecie i wegetarianom, gdyż jest niskokaloryczne i nie zawiera cholesterolu.

Przygotowanie zupy zajmuje niecałe 20 minut. Jest dziecinnie proste. Gwarantuję, że będziecie nieźle zaskoczeni smakiem zupy! Zakochacie się w niej od pierwszej łyżki!

Zupa pomidorowa na mleczku kokosowym z tofu (serwowana z kolendrą i prażonymi płatkami migdałów).

Składniki:

– 1 szalotka (pokrojona w małą kostkę)

– 1 ząbek czosnku (pokrojony w drobną kostkę)

– puszka krojonych pomidorów

– puszka mleczka kokosowego

– tofu (Dowolna ilość pokrojonego w grubą kostkę. Ja daję całe opakowanie, aby zupa była syta)

– kolendra (Dowolna ilość. Ja kocham kolendrę więc daję garść na miseczkę zupy)

– płatki migdałów (Dowolna ilość. Prażone na suchej patelni).

 

Przygotowanie:

W garnku podsmażyć na łyżce oliwy szalotkę, czosnek i tofu przez około 3 minuty. Dodać puszkę pomidorów i gotować pod przykryciem przez 5 minut. Dodać puszkę mleczka kokosowego i gotować przez kolejne 5 miut, aż pomidory się rozpadną i wymieszają z mleczkiem. Zupa jest gotowa.

Zupę przelać do miseczek i serwować z kolendrą i prażonymi płatkami migdałów. Jeśli ktoś jest głodomorem może dodać makaron ryżowy. Wtedy zupa z powodzeniem zastąpi drugie danie.

Przy okazji kolendry….

Kolendra zawiera olejek eteryczny, którego podstawowy jego składnik – linalol, działa uspokajająco. W związku z tym napary z tej rośliny w medycynie naturalnej stosuje się w nerwicy wegetatywnej z dolegliwościami serca oraz w stanach ogólnego pobudzenia nerwowego z trudnościami w zasypianiu.

 

Przepis na uspokajający napar z kolendry dla znerwicowanych

Składniki: 10 g owoców kolendry, 10 g owoców kminku, 15 g rozdrobnionego korzenia kozłka i 15 g owoców głogu, 25 g ziela serdecznika i 25 g ziela dziurawca.

Wsyp do termosu 1 łyżkę zmieszanych ziół i dodaj 1 i 1/2 szklanki wrzącej wody. Termos zakręć i odstawi 1 godzinę. Pij 2-3 razy dziennie po 1/2 szklanki po jedzeniu.

Przepis pochodzi z : Ożarowski A., Jaroniewski W., Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie.

 

Jedno jest pewne – zmiany w diecie mogą doprowadzić do zmian w strukturze naszego mózgu (chemicznie i fizjologicznie), co może prowadzić do zmiany samopoczucia na lepsze. Zdrowe odżywianie może znacznie wpłynąć zarówno na wygląd fizyczny jak i samopoczucie.

 

Dodaj komentarz

 

11 komentarzy

26/11/15 10:03

Chyba muszę zrobić skok na hurtownię mleczka kokosowego. Lubię Twoje przepisy:)

26/11/15 10:22

Daj znać jak smakowało 🙂

26/11/15 10:38

W sumie to jedno mnie nurtuje w tych przepisach: jak przygotować bulion warzywny, tzn. żeby nie był z kostki:)

26/11/15 11:26

Można kupić wegetę bez glutaminianu i zalewać wrzątkiem lub gotować warzywa na wolnym ogniu na wodzie (marchew, pietruszka, seler, por, kapusta włoska). Tylko bulion gotowany długo nie postoi 🙁

08/12/15 21:55

No i zupa się udała, kolendra daje radę, do dodawania do wszystkiego mleczka kokosowego juz przywykłem:)

09/12/15 07:55

hah 🙂

26/11/15 10:22

Ale prosta zupka 🙂 Ja bym trochę pokombinowała z tym tofu, może potrzymać je w jakiejś marynacie, podsmażyć i wtedy wrzucić do zupy. Co do tych zmian w diecie to rzeczywiście wpływa to na samopoczucie. Od miesiąca jestem na diecie wegańskiej i zaczynam zauważać pierwsze efekty. To jest takie moje postanowienie na przyszły rok, żeby nadal się zdrowo odżywiać.

26/11/15 11:22

UUUU to daj znać poszło kombinowanie!

27/11/15 09:08

PAULA podziwiam ludzi na diecie wegańskiej:) Bierzesz jakieś suplementy? Sama kiedyś miałam taką myśl by na tą dietę przejść ale za małą mam wiedzę na ten temat i z tego co wiem jednym ona służy a innym nie. Pozdrawiam:)

27/11/15 17:46

Witaj Aniu! Wiesz, dopiero co zaczynam swoją przygodę z weganizmem. Na ten moment nie biorę żadnych suplementów, staram się po prostu dobrze komponować swój jadłospis żeby przede wszystkim było różnorodnie i nie jeść w kółko tego samego. Może w przyszłości zacznę suplementować witaminę B12, ale to też w zależności od tego jak się będę czuła. Już od dawna myślałam o zmianie diety( Sabina wspomniała o tym, że zdrowe odżywianie też jest pomocne na lęki i troszkę mnie zainspirowała aby podjąć jakieś kroki 😉 Pozdrawiam

28/11/15 16:42

Dzięki PAULA:) chodziło mi właśnie o witaminę B12:) U mnie jeśli chodzi o to zdrowe odżywianie to staram się ale są produkty które zupełnie nie są dla mnie:) Np: Avocado, mango, melon, tofu no jest tego trochę:) Robiłam kilka podejść i jednak nie. Pozdrawiam:)