Jednym z najsłynniejszych dystansów na świecie jest maraton. Ten właśnie dystans najczęściej znajduje się na bucket list tysięcy ludzi na całym świecie. Również i na mojej. W tym całym bieganiu nie kręci mnie prędkość lecz długie dystanse i pokonywanie własnych granic.Już od roku rozglądam się na jakimś fajnym maratonem, ale wciąż w mojej głowie pojawiał się głos, który mnie pouczał.

Dopiero co miałaś kontuzję kolana – chcesz następną?

Jesteś ciągle zmęczona – chcesz się dobić?

Nigdy nie przebiegłaś więcej niż 24 km – jakim cudem zrobisz drugie tyle?

Nie masz czasu na nic to gdzie chcesz wcisnąć dodatkowe treningi?

Na moście. Tu trasa była jeszcze płaska. Drugi km biegu.

Na moście. Tu trasa była jeszcze płaska. Drugi km biegu.

Skyrunning w Toskanii

Skyrunning w Toskanii

 

Ostatnio miałam kryzys. Byłam zmęczona życiem w betonie i ciągłym zabieganiem. Toczyłam więc wojnę domową w głowie i próbowałam przegonić szare myśli (tak Sabina również ma złe dni). Brat namówił mnie na udział w krótkim biegu w Ożarowicach, który liczył 5600 metrów czyli tyle ilu mieszkańców zamieszkuje Ożarowice. I właśnie na tym biegu pokonałam kryzys. Pogoniłam go w siną dal. Biegłam sobie w przyjemnej atmosferze wraz z przyjaciółmi u boku. Pot lał się po tyłku. Czy może być coś piękniejszego?

Siedząc na ławce z medalem na szyi i zajadając brokułową z groszkiem ptysiowym doznałam olśnienia. Nadszedł czas na maraton. Moje myśli od razu przeskoczyły na tryb „maraton” z trybu „wielki smutas”. Chyba zadziałała metoda odwrócenia uwagi, którą omawialiśmy na webinarium.

Czas spełnić jedno z marzeń na bucket list! Życie jest zbyt krótkie i nigdy nie będę mieć wystarczająco dużo czasu na treningi. Oto jak się do tego zabieram:

  1. Poszukiwania biegu

 Nie jestem zwolenniczką solarium i jaj na twardo zatem wolałabym bieg po szutrowych dróżkach. Na BMW Półmaratonie Praskim bił taki gorąc od asfaltu, że prawie rozpuściły mi się podeszwy w butach dlatego poszukam czegoś w ładnej scenerii z dala od betonu. Najlepiej gdyby bieg był w jakiś sposób urozmaicony – może jakieś lekkie wzniesienia tak jak na Półmaratonie Żywieckim? Albo jakieś ładne widoczki jak na Półmaratonie Dąbrowskim? Może uda mi się pobić widoczki ze Sky Runningu w Toskanii? Termin biegu musi być w ciągu najbliższych trzech miesięcy. Skoro biegam już bez problemu półmaratony to nie potrzebuję więcej na przygotowania.

  1. We dwoje raźniej

Poszukam kogoś, kto weźmie udział ze mną. We dwoje raźniej. Myślę, że bez problemu znajdę jakiegoś śmiałka. Nie musimy biec za ręce. Wystarczy, że będziemy mieli ten sam cel i wspierali się w trudnych chwilach. Może ktoś z Was szykuje się również do maratonu?

 SONY DSC

  1. Plan treningowy

Na większości biegów organizatorzy oferują plany treningowe nieodpłatnie. Ogłaszają je na stronach i śmiało można z nich korzystać. Na trening mogę sobie pozwolić 3 razy w tygodniu więc jak już znajdę bieg to rozplanuje każdy tydzień tak, aby trening był na liście zadań priorytetowych. Kompletnie nie mam pojęcia jak trenuje się do maratonu więc muszę uzupełnić wiedzę. Bez planu ani rusz!

 

  1. Sprzęt

Koniecznie muszę poczytać relacje z maratonów innych biegaczy. Czy będę potrzebować plecaka do biegania? Czapki z daszkiem? Ile żeli zabrać na dystans maratonu do kieszeni? Lepiej biec z wodą czy bez? Na te wszystkie pytania muszę poznać odpowiedzi. Dodatkowo koniecznie muszę kupić wałek do rolowania. Mam notoryczny ból piszczeli więc muszę poświęcić kilka minut dziennie na rolowanie.

 

  1. Dobra zabawa

Zamierzam się dobrze bawić w trakcie treningów i na starcie. Niech to będzie wspaniała przygoda. Przekraczając linię mety mam zamiar mieć ciarki na rękach oraz uśmiech na twarzy.

Sukces najlepiej smakuje w gronie najbliższych!

Sukces najlepiej smakuje w gronie najbliższych!

Może polecacie jakiś maraton w Waszych miastach?

Dodaj komentarz

14 komentarzy

01/06/16 12:25

Miło się czyta :).Ja miałam dziś maraton do sklepu po banany he he i poległam ;/ ale się nie poddałam-pojechałam rowerem. Dodam , że to było kilka metrów -masakra.

01/06/16 13:11

Jak daleko jest sklep? 🙂

02/06/16 09:37

Sabinko sklep jest kilka kroków od domu :/.Wszelkie sprawy załatwiam albo jadąc atutem albo rowerem.

02/06/16 10:47

Rowerem też super!

01/06/16 15:20

Kochana biegnę z Tobą

01/06/16 17:16

Yeaaaaahhh <3

02/06/16 07:37

Jak można wytrenować się na maraton w 8 tygodni? Przecież to nie możliwe.

02/06/16 07:43

Weź mnie nie strasz 🙂

02/06/16 13:45

Też miałam ostatnio chrapkę na maraton.
Nie biegam jakoś szybko, ale na super wyniku mi nie zależy.
Chyba mnie zmotywowałaś do działania i w końcu podejmę wyzwanie

03/06/16 09:58

Miło się czyta. Jesteś prawdziwą inspiracją. Zapała już decyzja gdzie?

03/06/16 12:15

Uwielbiam Twoje wpisy. Jesteś szczera i prawdziwa, przez co motywujesz mnie do działania. Nie udajesz i jak czegoś nie umiesz to też o tym piszesz, a nie udajesz wszystko wiedzącą. Jak wybierzesz już też maraton to może też się zapiszę. To będzie najlepsza forma motywacji.

03/06/16 13:15
05/06/16 13:30

Wiedzieliście ze nerwica nasila wszelkiego rodzaju inne choróbska

05/06/16 21:30

Kate, a jakie na przykład?