Negatywne myślenie to nawyk. Powtarzane wciąż i nieustanie zostaje zautomatyzowane przez Twój podświadomy umysł i uznane za prawidłowy sposób myślenia. Gdybyś robił to samo z myśleniem pozytywnym to ten wpis musiałby nazywać się  Jak nauczyć się negatywnego sposobu myślenia 🙂

Oto jak pokonać ataki paniki i  zautomatyzować swój sposób myślenia w kierunku pozytywnego:

  1. Bądź świadomy swojego sposobu myślenia.
  2. Sprawdź co powoduje, że myślisz negatywnie.
  3. Dokonaj wyboru.
  4. Jeśli pragniesz zmiany, określ nowy sposób myślenia.
  5. Działaj konsekwentnie i wykaż się cierpliwością.
  6. Bądź świadomy swojego sposobu myślenia.

Chcąc zmienić negatywny sposób myślenia należy mieć świadomość czym on jest dokładnie. Czytając ten wpis i będąc użytkownikiem bloga powinieneś mieć już zapisanych kilkadziesiąt stron w Twoim zeszycie panikowicza. Jeśli jesteś tu nowy to zachęcam Cię do założenia takiego zeszytu i zapisywania swoich myśli przez co najmniej kilka tygodni. Jeśli przykładowo dzisiaj odczuwasz ogromny lęk, wzmożone objawy ataków paniki i poziom paniki sięga zenitu to rejestruj każdą myśl, która pojawia się w Twojej głowie. Zobaczysz, że często poziom lęku wzrasta jeśli masz zaplanowane nadchodzące wydarzenia, których się boisz np. jazda pociągiem, załatwienie spraw w urzędzie czy wizyta u dalekiej rodziny. Nie będąc świadomym swojego sposobu myślenia nigdy nie uda Ci się go zmienić. Zapytany czego dokładnie dotyczy Twoje negatywne myślenie powinieneś recytować zdania przewijające się w Twojej głowie z pamięci.

 

Sprawdź co powoduje, że myślisz negatywnie.

Wszystko w życiu dzieje się z jakiś powodów. Twoje emocje (panika, lęk, przerażenie, smutek) również pojawiają się nie bez przyczyny, mianowicie z Twoich przekonań. Za każdą emocją stoi przekonanie. Jeśli zmagasz się z lękiem czy też depresją to warto sprawdzić jakie są Twoje przekonania na temat leczenia nerwicy lękowej. Co myślisz o życiu, świecie i o samym sobie. Jeśli jesteś przekonany, że ataków paniki nie można pokonać, że życie jest kiepskie i nie masz szans na szczęście to właśnie tu doszukuj się źródła negatywnego myślenia, które napędza lęk.

 

Dokonaj wyboru.

Wykup Dostęp Premium i czytaj bez ograniczeń

Odblokuj dostęp premium »

Nielimitowany dostęp do
wszystkich treści na blogu

Koszt 39 pln za miesiąc
(bez umowy na rok)

Dodaj komentarz

 

26 komentarzy

07/07/17 09:20

Sabinko a jakbyś dała jeszcze jakieś przykłady.
Moja negatywna myśl dziś to auto i naprawa

07/07/17 12:58

„Co zrobię jak popsuje się auto? Czy będzie to dużo kosztowało?” Będę się martwić dopiero jak faktycznie się popsuje, a mechanik wyceni naprawę. Może okazać się, że to jakaś drobna rzecz i będzie kosztowała grosze.

07/07/17 21:13

w sklepie dzisiaj bałam się znowu, że stracę przytomność i zakręci mi się w głowie. Ta myśl mnie blokuje jeszcze czasami przed pójściem do sklepu, dlatego wolę być z mężem, bo sobie „wymyśliłam”, że w razie czego powiem mu ,że czuję, że stracę przytomność a on mnie odprowadzi do auta( strefa komfortu chyba) i wszystko będzie ok.

08/07/17 09:17

Super pomysł.

08/07/17 22:05

Naprawdę? A ja siebie karce za to,że nie idę sama do sklepu tylko z obstawa. Chociaż jak jesteśmy razem to wszystko jest ok.

09/07/17 19:11

Sabinko, zapisuję swoje negatywne myśli, ostatni jest ich mało ale jedyną która mnie męczy, I nie mogę przestać myśleć to jest to za na środę umowilam się na makijaż permanentny brwi, i nie chodzi o to że będą brzydko zrobione, bo znam pracę tej Dziewczyny, robi ładnie , bardzo naturalnie ale prześladuje mnie myśl. ….ze mi się coś stanie. Rozmawiałam już jakie są przeciwskazania, niej mam ich ale dalej mnie męczy i boję się ze zrezygnuje, a potem będę żałować i dalej się zadreczać.
Wpisalam w zeszycie…boję się ze mi się coś stanie a przeciwstawna myśl….będę miała ładne brwi i będę dobrze się czuła, nie umrę na zabiegu…

Czy dobrze????
Pozdrawiam

09/07/17 20:09

Hmmm może bardziej bym podkręciła tak: Powikłaniem zabiegu może być infekcja bakteryjna. Myśl przeciwstawna: Takiej samej mogę dostać na basenie lub w toalecie publicznej.

09/07/17 21:17

Dziękuję bardzo😊
Zapisałam sobie i dalej ćwiczę 😊

10/07/17 08:14

🙂

10/07/17 07:02

Ja chyba negatywne myśli odrzucam, bo tak mi się wydaje że mam ich mało. Ale dziś w nocy całą noc bolała mnie głowa od rana jakaś przymulona jestem, a miałam na rowerze przyjechać do pracy. I myśli się pojawiły….
Cały wekend córka mi gorączkowała może to się skumulowało 🙁

10/07/17 08:17

W takich sytuacjach warto wsiąść na rower i robić swoje. Niech się negatywne myśli uczą, że to Ty tu rządzisz. Zdrówka dla córki.

10/07/17 08:39

Z migreną nie dam rady jechać….muszę przeciekać:-(

10/07/17 22:18

A próbowałaś fever few?

11/07/17 06:35

nie słyszałam o tym nigdy ale poczytam

11/07/17 08:02

Na migreny najlepszy. Tylko trzeba kupić firmy Swanson (ma najwięcej mg w kapsułce)i brać kilka miesięcy po 3 tabletki dziennie. Chińczycy tym leczą migreny.

10/07/17 20:39

Sabinka ja ciągle robie im na przekór tak jak piszesz i podpowiadasz jestem dumna ze ide do przodu ze jeszcze nie chowam się przed nimi tylko zycie z myslami jest bardzo trudno bo ciągle analizuje jak cokolowiek żle się poczuje ze coś mi się stanie …oczywiscie przypominam sobie jak mówisz ze niemozna wszystkiego przypisywać lękowi ale czasami jest to bardzo trudno przedemną urlop raz się cieszę a raz mnie przeraża jak bedę się czuć …

11/07/17 08:05

A czym dokładnie się martwisz?

11/07/17 16:25

SABINKA martwić się będę nie komfortem psychicznym że coś mnie za kłuję w klatce parę razy i panika serce zacznie walić panika głowa ostatnio tempa może pogoda ale wtedy człowiek taki nieswojo się czuje. Tym że zawsze Pełna uśmiechu optymizmu a tetaz ciężko się wyluzowac jak zawsze dobrze się bawić i dać rodzinie lekkość i uśmiech na urlop a tak to sądzę że mogę ograniczać różne wyjścia w urlop bo strach będzie…. Sabrynka a powiedz czy 1) 2 piwka Można wypić bo nieraz myślę że może wtedy większy luz by był sama nie wiem

11/07/17 21:51

Marta warto nie ograniczać swojego życia pod lęk tylko starać się żyć normalnie. To Ty zacznij rządzić lękiem, a nie on Tobą. Piwko to polecam, ale bezalkoholowe.

11/07/17 12:18

Mnie dziś dopadło to samo….czy ja na pewno chcę tam jechać? a może gdzie indziej? a może w ogóle? a co będzie jak będę źle się czuła kto mi pomoże? będę przecież tam sama z dziećmi
To może posiedzę w domu albo będę pracować całe wakacje 🙁

15/07/17 19:36

I jak Monika czujesz się przed wyjazdem

10/07/17 22:17

Już działa. Pzdr

13/07/17 15:04

Dużo mądrości. Bardzo dużo.

22/07/17 08:57

Witajcie, czyli jak ja cały dzień się skupiam na swoim zdrowiu i somatyce, mówię w myślach; zle się czuję, beznadzieja, znowu boli.
To po każdej złej myśli od razu zapisać ,, zle się czuję – dobrze się czuję,, , czy na koniec dnia dopisać pozytywną myśl?

22/07/17 09:13

Ala, zapisuj całymi zdaniami. Tak jak pojawia się w Twojej głowie. Np. Znowu boli mnie głowa-chyba mam taka. A następnie dodaj myśl przeciwstawną. Np. Głowa może mnie boleć od pogody. Będę się martwić jak objawy nie miną przez 2 tygodnie w ciągu.

10/10/17 12:54

U mnie w zasadzie dominuje 1 główna myśl i strach, z którym nie umiem sobie poradzić. Paraliżuje mnie strach o córkę. Ale nie taki zwykły. Boję się najbardziej kiedy ona choruje. Ona kaszlnie a mnie potem przez 15 min boli brzuch i mam myśli dotyczące tego dlaczego ona kaszle, co się dzieje, czy nie zacznie się zaraz dusić, moze się zadławiłą i zaraz zrobi się sina, może to początki zapalenia krtani i zaraz będzie się dusić. Boję się że to niewinny początek czegoś czego potem nie zdołąm opanować i ona umrze. Kiedyś koncentrowałam się na sobie (zaczęło się od długo diagnozowanej ciązy pozamacicznej w UK, leków bez info co mi po nich będzie, laparoskopii gdy się obudziłam podczas wyciągania rurki z gardła i zemdlałam, 2 tygodni samotności w domu po operacji bez info o ewentualnych skutkach laparo – wystarszyłam sie wtedy porządnie – 8 lat temu i długo dochodziłąm do siebie. Na chwilę miałam spokój, a teraz wróciło i skoncentrowało się na córce 🙁

Nie wiem co robić 🙁