Atak paniki powstaje w wyniku nadmiaru adrenaliny. Nasze pierwsze doświadczenie z atakiem paniki było nieprzyjemne zatem zaczynamy unikać sytuacji, która chociaż trochę jest podobna do poprzedniej (a z czasem wszystkie są podobne, nawet te które wcale nie są 🙂 ). Adrenalina buzuje i zaczynają pojawiać się objawy. Wyczuwamy objawy i panikujemy jeszcze bardziej. Wydziela się jeszcze więcej adrenaliny, która potęguje objawy. Boimy się jeszcze bardziej i w konsekwencji dostajemy kolejnego ataku paniki.

Można powiedzieć, że im bardziej unikamy sytuacji, które wywołują ataki paniki, tym bardziej rośnie lęk. Im bardziej rośnie lęk, tym gorsze stają się ataki paniki. Im gorsze stają się ataki paniki, tym bardziej unikamy sytuacji, które wywołują ataki paniki. Wracamy do punktu nr 1.

Alkohol i kawa wpływają bardzo niekorzystnie na system nerwowy i potęgują objawy. Nawet jedna filiżanka kawy potrafi rozkręcić system nerwowy tak bardzo, że już przez cały dzień będzie działał na najwyższych obrotach.

Przyjrzyjmy się objawom ataków paniki.

– gwałtowny lęk

– drętwienie rąk i nóg

– kolana jak z waty

– płytki oddech

– palpitacje serca

Wykup Dostęp Premium i czytaj bez ograniczeń

Odblokuj dostęp premium »

Nielimitowany dostęp do
wszystkich treści na blogu

Koszt 39 pln za miesiąc
(bez umowy na rok)

Dodaj komentarz

 

15 komentarzy

07/11/17 10:41

Ja pijam wino ale rzadko i małe ilości , ale b lubię 🙂

07/11/17 17:32

Sabi a co z tym zaburzeniem wzroku? Mam to cały czas ..
wiem ze to nic strasznego ale przeszkadza 🙁

08/11/17 07:50

To tylko (aż) adrenalinka. Jak nie będzie adrenalinki to wróci wszystko do normy.

09/11/17 05:33

A czy herbata tez moze pobudzac?

09/11/17 08:16

Oj tak, zdecydowanie. Ale herbatki ziołowe nie.

09/11/17 16:57

Oczywiście 🙂 zielona tez! I coca cola
Polecam rumianek miętę i melisę

09/11/17 18:53

Czyli zaburzenia wzroku, uczucie kręcenia w głowie, uciski w głowie i popularna guła w gardle to wina adrenaliny? Nawet jak nie czujemy ze skoczył nam poziom ? Jak to jest? Uczę się dopiero 🙂

10/11/17 07:44

Tak 🙂 Dokładnie 🙂 To wszystko się dzieje w nanosekundę.

23/07/18 17:24

O jakich zaburzeniach wzroku jest tutaj mowa?

24/07/18 06:44

Jeśli tego nie masz to lepiej żebyś nie wiedziała, bo zaraz sobie przypiszesz 🙂

25/06/18 15:09

A czy podczas Twojej nerwicy doświadczyłaś szumu,pisku w uszach, w głowie?Czy to minie gdy pożegnam nerwice?

25/06/18 18:09

Tak i tak.

24/07/18 08:36

Czy jest możliwe ze po jednorazowym spożyciu alkoholu (3 lampki wina) wszystko się nasiliło ? To było w sobotę, dzisiaj jest wtorek i czuje się jakby wszystko zaczynała od nowa, powróciły objawy,lęki natrętne myśli. Dlaczego tak się dzieje? Aż trudno mi w to uwierzyć ponieważ Wydawało mi się ze to już taka ilość wina nie zrobi na moim organizmie aż takiego wrażenia- spustoszenia 🤔. A może wypłukalam sobie minerału które tak skuripulatnie uzupełniam . Sama już nie wiem..

26/07/18 11:16

Czy jest możlwie , podczas „walki” z nerwicą i jej następstwami, że po jednorazowym spożyciu alkoholu, w ilośc 3 lampki wina, wszystko co osiągnęłam i wypracowałam poszło się paść? Miało to miejsce w sobotę, dzisiaj jest czwartek, a ja od niedzieli nie mam energi, powróciły natrętne myśli, objawy, etc?Dlaczego tak się dzieje? Czy przyczyna jest inna?

27/07/18 06:53

Kasia, dzieje się tak dlatego, że nakręcasz się myślami w stylu tego komentarza. A może, a jednak..itd. Te natrętne myśli powodują wzrost adrenaliny i natężenie objawów. Nie można od 3 lampek wina zniszczyć efektów swojej pracy. Ale można takim sposobem myślenia. Koniecznie zapisuj te natrętne myśli i przypisuj im przeciwstawne. Łap tu http://niepanikuj.pl/2017/08/07/jak-zapisywac-przeciwstawne-mysli-przyklady/ i tu http://niepanikuj.pl/2017/07/31/jak-zapisywac-toksyczne-mysli-przyklady/