Natrętne i negatywne myśli to jeden z najgorszych objawów nerwicy i depresji. Gdy zmagałam się z atakami paniki, kompletnie nie wiedziałam jak przestać się zamartwiać. Zmartwienia przesłaniały cały mój dzień. Im więcej się martwiłam tym gorzej się czułam. W końcu jednak moje starania zaskoczyły i udało mi się nad nimi zapanować.

 

Mówi się, że depresja jest objawem u kogoś, kto zbytnio koncentruje się na przeszłości, a lęk jest objawem u kogoś, kto zbytnio koncentruje się na przyszłości. W przypadku nerwicy większość problemów dotyczy wydarzeń, które jeszcze się nie nastąpiły lub nigdy nie nastąpią.

 

Rozmyślanie o przeszłości i martwienie się o przyszłość uniemożliwia pozostanie w chwili obecnej. Warto wiedzieć jak przestać się zamartwiać, gdyż niepokój wpływa negatywnie na każdy aspekt naszego życia. Ileż sekund, minut, godzin …ba! DNI zmarnowałam na przewidywanie negatywnych wydarzeń, gdy byłam chora…

 

Gdy mamy skłonność do robienia czegoś przez długi czas, to staje się to mechanizmem automatycznym. Zamartwianie się, to mechanizm którego używamy, aby chronić siebie – nieświadomie przygotowujemy swój umysł do natychmiastowego zobaczenia negatywów, problemów i trudności. Martwienie się jest bardzo trudne do zatrzymania, ponieważ proces ten odbywa się u panikowicza automatycznie i ze zdwojoną siłą.

 

Jak przestać się zamartwiać? Jak zatem opanować zmartwienia?

 

Osobiście zaczęłam od bardzo prostej metody, której celem jest przerwanie nawyku zamartwiania. Metoda ta dosłownie uczy jak przestać się zamartwiać.

<<<< Dalsza część tekstu dostępna jest w ramach Dostępu Premium. Przeczytaj Jak zamówić Dostęp Premium KLIK  Co to jest Dostęp Premium KLIK >>>>

Wykup Dostęp Premium i czytaj bez ograniczeń

Odblokuj dostęp premium »

Nielimitowany dostęp do
wszystkich treści na blogu

Koszt 39 pln za miesiąc
(bez umowy na rok)

Dodaj komentarz

 

3 komentarze

07/02/19 17:27

Za prowadzenie tego bloga powinnas dostać nagrode – poważnie. Ileż Ty dusz podnioslas na duchu! Uwielbiam i dziekuje ❤

08/02/19 14:54

Najlepszą nagrodą jesteście WY 🙂

11/02/19 13:39

Ten blog to najlepsze co mi się trafiło w 2018 roku. Zrobiłam duży postęp i jestem z siebie dumna. To jest cała prawda. Im więcej pracy wkładam tym więcej efektów widać. Tyle razy chciałam się poddać, ale nigdy tego nie zrobiłam. Jak miałam narzekać to nie mówiłam nic. I w końcu wracam do normalności. Tu jest moja biblia do poduszki 🙂