Sorry, this entry is only available in Polish.

Leave a Reply

 

11 Comments

Wednesday May 4th, 2016 08:33 AM

Święta prawda. Sam doświadczyłem tego na własnej skórze. Kiedyś weekend kojarzył mi się tylko i wyłącznie z gillem i piwem. Kolejnego dnia umierałem. Dziś wstaję o 5 rano żeby pobiegać i nie ma opcji, żebym wypił więcej niż jedno piwo dla towarzystwa. Szkoda życia. Wspomnienia z pierwszej połowy mojego życia to piwo i kac, kac i piwo. Teraz są dużo kolorowsze! Życie ma sens i stać mnie na więcej niż żubra 🙂

Wednesday May 4th, 2016 08:34 AM

Boszeeee, toż to męski ideał 🙂 Reszta samców powinna się od Ciebie uczyć 😉

Thursday May 5th, 2016 06:46 AM

Ja potwierdzam. Też się bałam, że schudnę, a od pierwszej konsultacji mineło już 3 miesiące więc biegam 3 miesiące. Przytyłam już 3 kilogramy! A biegam i chodzę na zmianę przez godzinę 7 dni w tygodniu! Bez wyjątku. Nawet w święta. Dzięki temu wrócił mi apetyt. Mało tego to czuję się znów piękna, a nie sama skóra i kości. A do tego jak chodzę na ćwiczenia to spotykam nowych znajomych i może uda mi się załapać na staż do jednego z nich, Prawo przyciągania chyba działa? No musi w tym coś być! 3 lata bez pracy a tu taka perspektywa. A to wszystko dzięki Niepanikuj. Zaczęłam na nowo wierzyć w siebie.

Thursday May 5th, 2016 06:48 AM

A nie mówiłam? :):):) Trzymaj się dzielnie i pchaj ten wózek do przodu.

Thursday May 5th, 2016 02:17 PM

Gratulacje KASIA 😉 .Widzę, że tylko ja na szarym końcu zostałam i prawo przyciągania nie działa.

Friday May 6th, 2016 11:15 AM

Melduje, że też należę do tych zmienionych przez bieganie 😉 dzięki!

Friday May 6th, 2016 01:35 PM

Yupiii 🙂

Tuesday May 10th, 2016 09:25 PM

Jasne, że bieganie zmienia ludzi, a ja jestem tego na pewno przykładem. Biegam od trzech lat, regularnie. Chwalę sobie aktualny wygląd mojego ciała, jak również wytrzymałość. Motywacji nie brakuje. Bieganie to coś wspaniałego i na pewno jedna z najlepszych czynności, które może wykonywać człowiek 😉 Bardzo fajny tekst. Pozdrawiam, Kamil 🙂

Wednesday May 11th, 2016 07:48 AM

Hmmm, wygląd ciała powiadasz? Dziewczyny pewnie chętnie zobaczą 🙂 Widziałam u Was fajny tekst o kontuzjach. Właśnie się wczytuję w resztę. Pozdrawiam, Sabi

Wednesday June 1st, 2016 09:51 PM

Oczywiście, że bieganie zmienia ludzi, mało tego, zarówno ciało jak i wnętrze. To jest piękne, że dostajemy coś niesamowitego. Ja trenuję już od prawie 4 lat i cieszę się z każdego przebieganego dnia. Biegałem w pierwszy rok 3 razy w tygodniu, później przeszedłem na 4 treningi , ale najlepiej czuję się, gdy biegam 5 razy w tygodniu. Pozdrawiam wszystkich obecnych i przyszłych biegaczy, Kamil 🙂

Thursday June 2nd, 2016 07:23 AM

Kamil, a czy zmagasz się z bólem piszczeli? Czy tylko ja mam tą przypadłość? 🙂 ps. biegniesz w Silesian Highland?