Sorry, this entry is only available in Polish.

Leave a Reply

 

5 Comments

Wednesday April 12th, 2017 08:01 AM

Podoba mi się. Musze koniecznie przeczytać. Akurat kończę poprzednią książkę to zamówię.

Wednesday April 12th, 2017 08:04 AM

Cieszę się, że przypadła do gustu!

Wednesday April 12th, 2017 11:22 AM

Ja ostatnio miałam taką sytuację, że długo zastanawiałam się gdzie wtedy był mój umysł :))). Byłam u brata i wyszłam wynieść mu śmieci. Gdy wracałam było mi jakoś tak błogo, że nie wiem jak to się stało, że pomyliłam klatki w bloku :).Zamiast do drugiej weszłam do pierwszej i jeszcze zdziwiłam się, że drugie drzwi do klatki się zacięły, a tak naprawdę to nie zacięły tylko tam był domofon co zupełnie nie dało mi do myślenia, a w klatce u mojego brata domofonu brak he he. Chwilę mi zajęło zanim się zorientowałam o pomyłce :). Dodam tylko, że tej sytuacji nie towarzyszył lęk ale gdzie było moje myślenie ?:)))))

Thursday April 13th, 2017 02:50 PM

“Psycholog podczas wykładu pojawił się ze szklanką w ręce. Ale nie mówił o tym, czy jest ona w połowie pełna, czy pusta. Zamiast tego zapytał: Jak myślicie czy jest lekka czy ciężka?. Padło kilka odpowiedzi a on rzekł: Jej waga nie ma większego znaczenia. Liczy się jak długo ją trzymacie. Przez minutę- żaden problem. Przez godzinę- będzie bolała was ręka. Przez dobę- to będzie tortura. Stres i zmartwienia są jak ta szklanka. Jeśli myślisz o nich za długo, zaczynasz czuć ból, jeśli myślisz o nich nieustannie, jesteś odrętwiały i sparaliżowany, w końcu niezdolny do zrobienia czegokolwiek. Pamiętajcie, by odstawić szklankę na czas.” źródło- czasopismo CD Action. 😉

Thursday April 13th, 2017 06:59 PM

Święta prawda. Amen!