Sorry, this entry is only available in Polish.

Leave a Reply

 

24 Comments

Sunday June 11th, 2017 09:31 AM

Lubię pomagać ludziom , słuchać ich historii życia, lubię rozmawiać ..lubię być w ruchu , lubię się uczyć i zdobywać nowa wiedzę , lubię czytać ciekawe książki i artykuły 🙂 :*

Sunday June 11th, 2017 12:21 PM

Z tego wychodzi mi pisarz 🙂

Sunday June 11th, 2017 12:57 PM

No o tym nigdy bym nie pomyślała 🙂 chociaż w sumie najbardziej lubiłam j.polski w szkole…matura z polaka to była pestka i sama przyjemność 🙂 może coś w tym jest.. tylko ze przy tych dolegliwościach jest tak ze brak mi cierpliwości i koncentracji i nigdy bym nie pomyślała o tej formie kreacji..

Sunday June 11th, 2017 09:47 AM

Ale super ćwiczenie. Ciekawe co mi wyjdzie, bo na chwilę obecną wydaje mi się, że nic nie umiem i nic mnie nie cieszy 🙂

Sunday June 11th, 2017 12:21 PM

Coś tam na pewno znajdziemy 🙂

Sunday June 11th, 2017 10:26 AM

Ciekawe muszę spróbować od byle czego bo ciągle się zastanawiam i stoję w miejscu bo nie wiem co lubię… Człowiek czasami taki gamoniowaty nie wpadnie na pomysł żeby zacząć od czegokolwiek czeka aż go olsni. Dziękuję Sabino

Sunday June 11th, 2017 12:20 PM

Spokojnie. Od tego jest Niepanikuj 🙂

Monday June 12th, 2017 08:58 AM

Ja jestem 100 % kreatorem, robienie mebli ozdób, latanie z młotkiem brzeszczotem i pędzlem to jest to 🙂 Pracuję niestety w biurze co odbiega całkowicie od mojej pasji. Małymi kroczkami zaczynam zmieniać swoje życie:) zobaczymy co los przyniesie dalej. Bardzo fajna i pomocna w tym momencie jest książka, którą czytam Obudź w sobie olbrzyma – tak jakby koleś akurat pisał i odpowiadał mi na wszystkie pytania i niepewności 🙂

Monday June 12th, 2017 10:24 AM

Ola to może jakieś odnawianie mebli, komis staroci, ręczna biżuteria, zaproszenia ślubne…Super mieć zdolności manualne. Ja to nawet kreski na oku nie mogę namalować 🙂 Olbrzym Moja biblia 🙂

Monday June 12th, 2017 12:10 PM

Sabi już mam tysiąc pomysłów na minutę:) W najbliższym czasie planuje rozpocząć kreatywne kursy 🙂 Cel pierwszy : robienie mebli z tektury:)

Monday June 12th, 2017 12:39 PM

ooooo ekstra!

Monday June 12th, 2017 09:08 PM

Ja bym chciała nauczyć się profesjonalnego makijażu. Ale przy moich trzęsących dłoniach to kreski wyjdą super 😉

Monday June 12th, 2017 09:55 PM

🙂

Tuesday June 13th, 2017 07:30 AM

Monika możesz wprowadzić nowy trend na kreski falowane:P

Tuesday June 13th, 2017 08:03 AM

Albo plastry naklejać i malować w środku 🙂

Tuesday June 13th, 2017 03:47 PM

Może minie moda na kreski, poczekam 😉

Tuesday June 13th, 2017 01:16 PM

Może na początku obejdzie się bez kresek 😉

Tuesday June 13th, 2017 03:29 PM

MONIKA ja też mam taki plan ;). Kreski też nie umiem ale pocieszę Cię,w sobotę miałam okazję malować się u profesjonalistki z 15 letnim stażem i co ? Makijaż spłynął jeszcze nim zaczęło się Wesele. Dodam tylko, że gdy sama robię makijaż takie rzeczy nie mają miejsca ;).

Tuesday June 13th, 2017 07:00 PM

To kiepska profesjonalistka była😉
Mi jak zrobiła trzymał sie do 7 rano dnia następnego

Tuesday June 13th, 2017 09:12 PM

Moim zdaniem moda na kreski już mija :). Zresztą mało komu one pasują. Zmniejszają oko. Lepiej wygląda rozblendowana kredka przy linii rzęs.

Wednesday July 26th, 2017 02:21 PM

Mam wrażenie, że ataki paniki zabrały mi prawie wszystko…. Kiedyś byłam takim “komandosem” ! Pływanie 1 – 2 km ? Czemu nie ?! Na środku jeziora, bez kapoka, gdzie nie widać brzegu z żadnej strony ? ( brrr jak pomyślę teraz o tym to mam ciary ..), kajakarstwo, żeglowanie, zespołowe gry w piłkę, rower ( 60km – lajcik ), taniec do utraty tchu, aerobik – prowadzenie zajęć przez 3 lata, pielgrzymki do Częstochowy – 300-480 km. Teraz więzień swoich czarnych myśli. Nadal radość sprawiają mi ćwiczenia, ostatnio popróbowałam Jogi i jest super, biegam i to jest cudowne ! ( nigdy tego nie lubiłam.. 🙂 ) relaksuję się przy gotowaniu i robieniu konfitur, lubię wykonywać masaże i pracować przy stopach swoich domowników, interesuje mnie moda, makijaż , zdrowe odżywianie, potrafię słuchać .. doradzać ( tylko nie siebie i nie sobie ….. ) . I co ty na to Sabi .. ? Na tak skołowany mózg ? Mam już prawie pół wieku za sobą – marzy mi się wcześniejsza emerytura i zmiana dotychczasowej pracy nauczyciela ale mam wrażenie, że na to już trochę za późno … 🙁 P. S. Jak zwykle się rozwlekam w pisaniu … Sorki 🙂

Wednesday July 26th, 2017 09:55 PM

Konfitury, makijaż, masaże i stopy? Zamieszkaj u mnie! 🙂 Na nic nigdy nie jest za późno. Ja kończyłam studia tuż przed trzydziechą, prawko też. Zmieniam zawody o 300 stopni średnio co 5 lat. Człowiek się rozwija i rozwój wpisany jest w naturę człowieka. Szukaj pomysłu na siebie, bo kto szuka ten znajdzie. Może jakaś kosmetyczka? Albo masażystka? A sport na ataki paniki jak lekarstwo. Może warto się sprawdzić na jakimś maratonie? Tak dla odświeżenia. Myślałaś o tym kiedyś?

Wednesday August 2nd, 2017 07:28 AM

Cały czas myślę i marzy mi się 5 km . Sama jak biegam gdzieś w komfortowym miejscu – jest OK. Ale jak pomyślę, że miałabym biec wśród kibiców, czy innych biegaczy jakoś się deprymuję na samą myśl. Nie wiem, może poproszę męża, żeby ze mną pobiegł? Co do Masażystki czy kosmetyczki – nie raz o tym myślałam. Zawsze jednak wycofywałam się bo kto przyjmie do pracy lub przyjdzie do starej kosmetyczki bez doświadczenia ?! Myślę, że moim dużym problemem jest brak determinacji lub inaczej słaba motywacja. No i systematyczność ! Może na to chcą zwrócić mi uwagę moje kochane lęki.. ? Pozdrawiam 🙂

Wednesday August 2nd, 2017 07:34 AM

Moja Pani kosmetyczka ma 60 lat. I nie oddam jej za żadne skarby świata! 🙂 Nie ważne ile ma się lat. Ważne, by mieć pasję. Małymi kroczkami do celu?