Sorry, this entry is only available in Polish.

Leave a Reply

 

17 Comments

Saturday September 23rd, 2017 06:17 PM

Zabiegany ☺

Saturday September 23rd, 2017 06:24 PM

Hahahah 🙂

Saturday September 23rd, 2017 07:17 PM

Wstyd mi Sabi. Zawsze postanawiam poprawę i zawsze (niestety) kończy się jak zwykle. Z tym, że usprawiedliwia mnie (choć trochę) podążanie za swym głosem wewnętrznym, w celu realizacji marzeń 🙂 bo czuję się szczęśliwa, jak robię, co kocham. Z tym, że wyżyć z tego ciężko (póki co jeszcze), więc trzeba wspierać się drugim etatem 🙂 ataki paniki nauczyły mnie wielu rzeczy- jedna z nich, że życie nie jest czarno-biało i ma wiele odcieni. Po ciężkich chwilach – wychodzi słońce, nadchodzi poprawa i świat wydaje się dużo lepszym. Dziś miałam bardzo intensywny dzień, ale w pracy, którą kocham wykonywać. Zatem dzień uważam za “arcy” udany! Tego się trzymam i zapisuję w notatniku 🙂

Saturday September 23rd, 2017 07:21 PM

Karolin, co innego jak się ma cel i do niego się dąży. A co innego jak się nie ćwiczy, bo trzeba umyć podłogę 🙂 Choć trzeba wziąć pod uwagę, że podłoga dla niektórych jest również niezwykle ważna 🙂

Saturday September 23rd, 2017 08:09 PM

Mam dwa cele 😊 1- pokonać ataki paniki na dobre, nawet najmniejszy z najmniejszych objawów, 2- rozwinąć firmę, aby stała się głównym źródłem utrzymania, pasją już jest. Tylko kolejność tych punktów często się zmienia. Ściskam Cię mocno ☺

Saturday September 23rd, 2017 08:11 PM

Doskonale rozumiem:) W sumie… sama przechodziłam to samo.

Sunday September 24th, 2017 08:44 AM

Ja jestem inny typ:) panikowicz wiecznie zdziwiony 🙂 :). Bo ciągle się dziwię że tyle mogę zrobić mimo złego samopoczucia a za kilka dni znów się dziwię że tak łatwo dałam się wpuścić w maliny moim negatywnym myśleniem. :)))) i tak się kręci hehehe. Pozdrowienia

Sunday September 24th, 2017 04:38 PM

Hhahah! extra!

Sunday September 24th, 2017 05:29 PM

Ania podpisuje się pod tym 😉

Sunday September 24th, 2017 11:31 AM

Dobre 🙂 ja jestem każdym po trochu 🙂 dosłownie 🙂

Sunday September 24th, 2017 04:37 PM

🙂

Monday October 23rd, 2017 05:59 PM

Bojownik :/

Monday October 23rd, 2017 06:15 PM

🙂

Sunday May 20th, 2018 06:50 AM

Zabiegany

Sunday May 20th, 2018 10:03 AM

🙂

Saturday November 3rd, 2018 06:11 PM

Niestandardowy. Bo martwi mnie to, że poza nerwicą realnie mam pewną jednostkę chorobową [boreliozę) i nie wiem, które objawy są które. Chociaż coś mi się już udało rozróżnić. Przypisać część do tego, część do tego. Ale nie wszystko.
Poza tym objawy wzajemnie się nakręcają. Zwiększone danego dnia objawy boreliozy = więcej lęku. Osłabienie organizmu stresem – i borel chętniej atakuje.

Sunday November 4th, 2018 05:56 PM

A czy lekarz wyjaśnił Ci jakie są objawy boreliozy, jak sobie z nimi radzić i jakie są ich konsekwencje? Czy objawy boreliozy są podobne do nerwicy? W jaki sposób borelioza się ujawnia u Ciebie? Jakimiś napadami czy jest stale?