Sorry, this entry is only available in Polish.

Leave a Reply

 

21 Comments

Sunday April 22nd, 2018 02:43 PM

Właśnie nerwica to te cholerne obawy, które tworzy Nasza głowa. Nie mam pojęcia skąd to się dziadostwo bierze. I to prawda, że w nerwicy pewność siebie budują nawet te najmniejsze osiągnięcia, a co do wyglądu to chyba każda z Nas w tym czasie nie wygląda kwitnąco. Fajny motywujący wpis.

Sunday April 22nd, 2018 02:45 PM

Hej 🙂 od 2 dni biegam godzinkę i niestety caly czas chce mi sie plakac 🙁 przeprowadzilam sie z prowincji do Wawy i od tego czasu moj stan sie pogorszyl. Wczesniej nerwica uciszyla sie i myslalam, ze odpuscila, a gdy tylko cos sie zmienilo w moim zyciu i mam wiecej stresu zaczelo sie na nowo: straszne zawroty glowy, dretwienie, odrealnienie itp. Przeprowadzilam sie z nowym facetem do Wawy i dopiero pierwszy raz widzial mnie podczas ataku paniki. Boje sie tez troche tego, ze on sie wystraszy i mnie zostawi (choc mowi, ze nie i zebym sie nie poddawala tylko walczyla). Mam tyle mysli w glowie ze szok, a moja pewnosc siebie znow sie zmniejszyla. Jak juz opuszczalam swoje dawne miejsce zamieszkania bylam pewna, ze podbije Warszawe, wygram z lekami, znajda fajna prace i bedzie git…a teraz jest tylko to LĘK..znow zaczelam sie nakrecac i dlatego, ze dawno nie bylo tych objawow znow zaczelam bac sie tych objawow 🙁 Sabinko proszę doradź mi coś, nie chcę wracac na stare smieci…jestem taka szczesliwa z tym facetem a boje sie ze nerwica rozwali mi zycie 🙁

Monday April 23rd, 2018 07:46 AM

Też kiedyś myślałam, że przeprowadzka czy nowy facet zmieni wszystko ale niestety to tak nie działa :/.

Monday April 23rd, 2018 08:34 PM

Żadne przeprowadzki i żadni faceci. Trzeba potrafić funkcjonować w każdych warunkach.

Tuesday April 24th, 2018 07:44 AM

O to to to właśnie 😁😁 w każdych !

Tuesday April 24th, 2018 08:35 PM

<3

Monday April 23rd, 2018 08:50 AM

Marta! Ja mam to samo! Miałam wszystko już mniej więcej ogarnięte ze strachami, ale zmieniłam swoje życie- nowy facet i przeprowadzka do Wawy i niestety poczułam się gorzej, użeram się z tym od 4 miesięcy, ale jest coraz lepiej. Jeden z moich lęków to właśnie że on jest taki super, a ja taka beznadziejna z rozwalona psychika, jednak on zupełnie tego tak nie odczuwa. Jakbyc chciała pogadac to pisz XXXXXX (podajcie sobie maile przez maila Niepanikuj – inaczej Was zaspamują booty na śmierć)

Sunday April 22nd, 2018 05:49 PM

Sabinko strasznie ciężko idzie mi to bieganie…ledwo daje radę 15 min naprzemian z chodzeniem. To.jest nie całe 2 km
Chciałam zastosować się do Twojego planu treningów ale zatrzymała się na 3 dniu
Może ja nie nadaje się do biegania ☹

Zauważyłam że jest tu kilka Monik😉

Monday April 23rd, 2018 06:59 AM

Monia, cierpliwości. Na efekty w bieganiu trzeba ciężko pracować. Daj sobie kilka tygodni – 3 dni to za mało na efekty…

Monday April 23rd, 2018 07:00 AM

bolą mnie strasznie łydki i piszczele 🙁

Monday April 23rd, 2018 07:02 AM

To znaczy, że za szybko trenujesz. Spróbuj spacerkiem i wplataj wolniutki trucht. Ale ćwicz, ćwicz, ćwicz 🙂

Monday April 23rd, 2018 07:50 AM

MONIKA ja biegałam na początku non stop przez dwa tygodnie i to był błąd no i zaczęłam w mrozy więc non stop coś mnie łapało. Potem było chyba 3 razy w tygodniu. Teraz nie biegam i jeśli już wolę zdecydowanie spacery. Bieg mnie za bardzo męczy i za bardzo mnie dusi. Zresztą teraz u mnie bieganie nie wchodzi w grę bo mam problem z kostką, która jest wielką zagadką bo nie wiadomo dlaczego boli i puchnie :/

Monday April 23rd, 2018 10:35 AM

Mam wrażenie ze ta cała walka z nerwica zaczyna się i kończy na stresie , na prawidłowym podejściu do stresu …

Monday April 23rd, 2018 08:35 PM

Dokładnie 🙂

Monday April 23rd, 2018 06:46 PM

Dziewczyny jutro mam dzień próbny w nowej pracy :/ mam strasznego stresa, tak się boję, że się zbłaźnię przed nimi, a przecież nie powiem im, że choruję na nerwicę lękową, bo od razu mnie wywalą 🙁 jak Wy dajecie sobie radę w pracy???? Wasi współpracownicy wiedzą o Waszym problemie?

Monday April 23rd, 2018 08:37 PM

Moi wiedzieli. Nawet szef znosił mnie do karetki na oczach 700 klientów 🙂

Tuesday April 24th, 2018 08:32 AM

U mnie nigdy nikt o tym nie wiedział. Nie mówię też o tym u dentysty u fryzjera u kosmetyczki. Mam wrażenie, że nerwica w społeczeństwie nadal nie jest rozumiana tak jak powinna ale w sumie wcale się nie dziwię.

Tuesday April 24th, 2018 08:35 AM

Ja mówię tylko facetom których ewentualnie poznaję wtedy mam pewność, że już się nie odezwą :). A jak się odezwie to stwierdzę,że to może ten.

Tuesday April 24th, 2018 08:25 PM

A ja to zrobiłam ,pierwszy bieg uliczny za mna 😉 Po pierwszym km. nasuwało mi sie na myśl pytanie -Co ja tu k…..
robie 🙂 Ale jakos zleciało to 5 km i z każdym km było chyba lepiej 😉 Wpadłam na mete na miękkich nogach ,z zadyszka,cała mokra ( a propo też tak macie w nerwicy że bardzo się pocicie ? Bo mnie zalewa pot czasem nawet bez wysiłku ? ) z bólem piszczeli ,kaszlem palacza 🙂 Ale w momencie w którym zawisł mi na szyji medal ,zalało mnie tyle endorfin że śmiałam sie nawet kaszłąc hihi Atmosfera takich biegów jest niesamowita,ten doping i trzymanie na duchu .Faktycznie biegli grubsi odemnie ,i dwa razy starsi ,i niektorzy tez łapali oddech jak ja idac .Wiem że jeszcze daleka droga przedemna ,ale to byl moj pierwszy mały wielki sukces 😀 I wielka radość ktorej od dawna niezaznałam 🙂 Polecam bardzo ,napewno jeszcze nie na jeden bieg sie skusze 😉 Dzięki Sabi za motywacje i rady 🙂

Tuesday April 24th, 2018 08:35 PM

:):):) Gratulacje !!!!!!!!!!