Sorry, this entry is only available in Polish.

Leave a Reply

 

3 Comments

Thursday August 16th, 2018 01:20 PM

Sabi, wiem na czym to wazystko polega, trzymam sie dzielnie, ale jak to jest, ze pomimo bardzo dlugiego okresu normalnego samopoczucia, obraz z początku nerwicy (zdarzenia sutuacje) wraca jak bumerang trzyma kilka dni i puszcza, puszcza bo wiem, ze musze go olewac i ze nic sie nie dzieje wiemj jak z tym pracowac na swoj sposob chociaz zanim go rozpracuje to troszku boli 🙂 wlasnie po mega dlugim okresie spokoju wrocil mi dyskomfort lekki i czarnw brzydkie mysli :p a moze dlateeegoo zeee…. jestem dwa dni przed slubem 😀😀😀 i chce zeby bylo pieknie 😀💒 i stres typowy dla nerwicowca odczuwam :p taki lęk żeby nikogo nie zawieść w tym dniu 🙂 jest jakas rzecz ktora rovie nie tak musze wpasc co to jest żeby do konca nerwe przepracowac

Friday August 17th, 2018 08:49 AM

2 dni przed ślubem to każdy ma lęki 🙂 Napiszę o tym wpis. Ale tak właśnie wygląda leczenie. Okresy normalności się wydłużają, a te z lękiem skracają. Pod koniec pojawiają się raz na jakiś czas w tych bardziej stresujących sytuacjach. I tego właśnie trzeba się nauczyć…Podchodzić do stresu prawidłowo i nie przypisywać objawów stresu do lęku. Jednym słowem: musisz się nauczyć stresować 🙂 Wesele będzie na 100% udane, bo zapewne nawet nie będziesz miała czasu pomyśleć o lękach. U nas dzień minął tak szybko, że nawet nie zdążyłam się najeść tych wszystkich pyszności ze stołu.

Friday August 17th, 2018 01:08 PM

Masz racje, kazdy 2dni przed ma wciski 🙂 z ta nauka stresowania swieta prawda, zamiast wszystko przypisywac zaburzneiu trzeba odroznic zwykly stres i sie go nauczyc, chyba gdzies masz o tym wpis 🙂 Dzieki Sabina za te slowa, nawet nie wiesz ile dobrego robisz ❤ badz zawsze 🙂 bedzie pięknie i gratulacje dla Ciebie 💒