Sorry, this entry is only available in Polish.

Leave a Reply

 

12 Comments

Monday September 10th, 2018 12:11 PM

Sabinko coś na temat lęku przed odrzuceniem poprosimy❤

Tuesday September 11th, 2018 06:49 AM

A w jakim sensie? W relacjach z innymi?

Tuesday September 11th, 2018 08:55 AM

Tak,w relacjach….takie poczucie pozostałe z lat dziecięcych które wylewa się teraz w strachu np.o zostanie bez męża kiedy chciałby wyjechać za lepszą pracą.

Tuesday September 11th, 2018 04:10 PM

Maja ja mimo, że mam lat 36 męża nie mam więc Ty się nie obawiaj, że wyjeździe w delegację. Jak kocha to wróci 🙂

Wednesday September 12th, 2018 09:53 AM

Maja – to temat rzeka, wydaje mi się, że nie da się tego opisać w jednym wpisie. Na początek polecam robić malutkie rzeczy, których normalnie byś nie zrobiła z obawy o to “co ludzie powiedzą”. Przykładowo – jeśli ktoś będzie mówić coś, z czym kompletnie się nie zgadzasz zamiast potakiwać głową i myśleć w duchu “nie zgadzam się z nim, ale boję się wyrazić swoje zdanie ze strachu przed jego reakcją, więc będę sobie głupkowato potakiwać” powiedz mu to wprost. Co najgorszego może się stać poza niezadowoleniem tej osoby? Sama się przekonasz, że to “odrzucenie”, którego się obawiasz to czysta iluzja wyprodukowana przez Twój umysł.

Thursday September 13th, 2018 03:06 PM

Piotr tak prosto a jakże budująco.Dziękuję ❤

Tuesday September 11th, 2018 09:02 AM

Hmmm a, czy lęk przed odrzuceniem nie jest spowodowany małą pewnością siebie ?. Choć z drugiej strony moja pewność siebie jest mała, a lęku przed odrzuceniem nie mam. Ciekawy temat 😉

Tuesday September 11th, 2018 10:17 AM

Dzisiaj w nocy obudziłem się z potężnym kołataniem serca (przyśnił mi się koszmar), aż było słychać pracę mięśnia sercowego. Pierwsza reakcja była typowa (o kurcze, zawał, umieram!), ale po kilku sekundach myślę sobie “dosyć tej błazenady, rano muszę wcześnie spać” i po chwili uspokoiłem się i zasnąłem. Jak się trolla nie nakarmi to zdycha z głodu 🙂

Tuesday September 11th, 2018 12:25 PM

Yeah! I kto tu rządzi? No kto? 🙂

Wednesday September 12th, 2018 07:03 AM

Bardzo ważne tez jest świadome kierowanie uwagą i myślami kiedy panika narasta , kiedy wkręcamy się w czarne myśli i scenariusze . Myśle ze w ogóle jest to podstawą wyleczenia , żeby zauważyć jak nasz umysł ciągnie nas w panikę i mu nie pozwalać i za którymś tam milionowym razem poczujemy ze jetesmy „ odporni” . Pamietajcie każde uczucie emicja bierze się z myśli i przekonań . Trzeba nad nimi świadomie pracować cobna pewno nie jest łatwe ale jest konieczne !

Mam jeszcze taką obserwacje – walczcie tylko z jednym dniem , nie musimy walczyć z kilkoma naraz i wyobrażać sobie ze wtedy będzie tak i tak . Przed nami tylko jeden dzień który postarajmy się przeżyć świadomie nie nakręcając leku myślami o chorobie lub innych zmartwieniach .

Po kilku dniach będzie wam lżej na duszy . To takie moje obserwacje , mam nadziej ze się komuś przydadzą😉

Wednesday September 12th, 2018 07:57 PM

Super dzięki każde słowo wsparcia w cenie

Wednesday November 21st, 2018 04:09 PM

Kochana
Co zrobić gdy zaczął dodatkowo towarzyszyć stres każdego dnia i utrzymuje się długo cały dzień człowiek spięty i przy tym aż zmęczony?
Pozdrawiam czytając bloga człowiek ma tyle wiary nadzieji 💗