Sorry, this entry is only available in Polish.

Leave a Reply

 

5 Comments

Tuesday August 6th, 2019 04:04 PM

Poryczałam się.

Tuesday August 6th, 2019 04:30 PM

Czy próbować sie z lękiem w nielubianej pracy w której to sie wszytsko zaczelo ( poprzez stres ) czy raczej próbować swoich sił gdzie indziej ? Chodzi o to ze cały czas ścigam się z lękiem w pracy a może to poprostu wypalenie i nie warto się zmuszać ? Nie wiem jak to odróżnić . Z jednej strony mega chce odejść a z drugiej boje się ze w kolejnej ze względu na nerwice sobie nie poradzę . I tak sobie trwam w pracy i myśle ze walczę z lękiem ale może tak naprawdę tylko się dobijam ??

Tuesday August 6th, 2019 04:36 PM

Zależy od czego ten stres? Bo w każdej pracy będzie stres. Czy od upierdliwych klientów? Czy ktoś stosuje mobbing? Bo jeśli mobbing to trzeba szybko uciekać – szkoda życia. A jak od klientów to wtedy można popracować nad sobą i coś zmienić. Pytanie czy akurat z tym stresem co masz teraz możesz coś zrobić?

Tuesday August 6th, 2019 05:00 PM

Stres pracodawcy 🙂 chociaż bardzo dużo obowiązków przejął wspólnik. Ale jak się pojawia trudna sprawa to mam mega trudności z motywacją żeby walczyć i naprawiać i teraz pytanie czy to lęk i przezwyciężać czy to wypalenie i uciekać 😉 ale to prawda … stres będzie wszędzie

Thursday August 8th, 2019 12:12 PM

Może warto spróbować ulepszyć procesy, które są stresujące? Bo stres będzie zawsze. Tu i tam. I wszędzie. Warto by to przerobić na konkretnym przykładzie.