Sorry, this entry is only available in Polish.

Leave a Reply

 

10 Comments

Thursday December 12th, 2019 08:05 AM

Gratulacje! Przy okazji bardzo Ci dziękuję za tego bloga i konsultacje. W końcu ktoś mi uświadomił, że złe myśli trzeba zapisywać cały czas, a nie raz na dwa tygodnie i wtedy, gdy akurat ma się najgorszy dzień. Od tego czasu wszystko się zmieniło i z każdym miesiącem jest co raz lepiej. W końcu spędzę normalnie spędzę Święta przy stole, a nie upłakana w pokoju. Wierna czytelniczka. Mariola

Thursday December 12th, 2019 08:12 AM

Gratulacje również Tobie 🙂

Monday December 16th, 2019 08:42 AM

Ja mam 2 dzieci (3 lata i 7 lat), nerwicę i czasem jest ciężko. Ale dzięki temu, że muszę je zaprowadzić do szkoły, lekarza i obiad musi być, nie zamknęłam się w domu. Jak mi się nie chce pisać negatywnych myśli to przypominam sobie właśnie o dzieciach i że muszę być zdrowa i to jest moja motywacja.

Wednesday December 18th, 2019 01:05 PM

Dzielna mamuśka!

Friday January 10th, 2020 12:24 PM

Hej,Dziewuszki. Mam do was pytanie. Przeszłam ostanio kryzys. Płakałam non stop. Pogoda depresyjna. Trochę Stresu. Ale czy miałyście taki objaw – pełnego żołądka ? Jem coś.. i nagle czuje ,że pełno mi. I nie dobrze. Nie wiem jak mam sobie z tym poradzić. Połowę objawów już mi przeszło ale zmagam się teraz tym jedynym. I zgaga. Która powróciła teraz od Stresu.. oczywiście martwię się czy to nie reflux. Bo czuję w gardle pieczenie. I w brzuchu. Ale nie mam co się dziwić.. skoro nie jadłam przez 4 dni.. bo nie umiałam sobie poradzić z nerwami i musiałam je wypłakać. 🙈

Tuesday January 14th, 2020 10:49 PM

UZIX miałam tak przez jakiś czas… Pozniej samo przeszło. Ale tak jak mówisz… zaczynałam jeść i nagle czułam, że nie dam rady spożyć nawet odrobiny więcej ponieważ jestem pełna. Od razu robiło mi się niedobrze…
Ja tez ostatnio mam objawy depresyjne 🙁 czasami mam wrażenie, że nie dam juz rady… Staram się ogarniać to wszystko bez leków ale bardzo ciężko mi to idzie..

Thursday January 16th, 2020 08:31 AM

Współczuję, dlatego boję się zajść w ciąże :/

Thursday January 16th, 2020 09:21 AM

Nie ma się czego bać 🙂 Trzeba najpierw troszkę skopać tyłek lękom. A jak nie bo to będzie troszkę mniej komfortowo, ale do przeżycia 🙂

Thursday January 16th, 2020 03:37 PM

Właśnie Sabinko… Typowy lęk jestem już w stanie zaakceptować. Gorzej z tymi ‘depresyjnymi’ myślami… Jak sobie z nimi radzić?

Wednesday January 22nd, 2020 10:31 AM

Anipul oto sekret: 1) Ćwiczenia z zapisywaniem myśli oraz ich neutralizowaniem 2) Plan dnia (aktywny dzień, angażowanie myśli, zmiana otoczenia) 3) Sport – który jest najlepszą tabletką na depresję.