Mieć nerwicę to koszmar. Jednak przeżyć okres z nerwicą to istne tortury dla ciała i umysłu. Gdy miałam ataki paniki to każdego miesiąca na około 7 dni przed wystąpieniem miesiączki zaczynałam czuć się tragicznie, a moje lęki nasilały się o 300 procent. Przez wiele długich lat, gdy nerwica nie dawała mi żyć, uczyłam się jak przetrwać okres z nerwicą.

 

 

Na około 7-10 dni przed wystąpieniem miesiączki, kobiety zaczynają odczuwać zespół napięcia przedmiesiączkowego, któremu towarzyszą różne dolegliwości psychiczne: nieuzasadniona nerwowość, zniechęcenie, płaczliwość, zmiany nastroju, drażliwość oraz fizyczne: bóle brzucha, napięcie sutków, bóle miednicy i nóg. Jak również opuchnięcia oraz zatrzymywanie wody w organizmie, a w ekstremalnych przypadkach zmiany skórne oraz zaburzenia widzenia. To tylko niektóre objawy, bo jest ich znacznie więcej.

 

 

A teraz pomnóż wszystkie objawy razy 100. Tak właśnie czuje się kobieta, która zmaga się z PMS przed okresem oraz dodatkowo nerwicą. Po pierwsze ciało kobiety z nerwicą jest już obciążone objawami nerwicy (plecy bolą cały czas, głowa pęka przez cały miesiąc), a po drugie panikowicz zwykle nie potrafi odróżnić objawów PMS od objawów nerwicy i jedno nakręca drugie.

 

 

Cykl u każdej kobiety przebiega inaczej i jest zależny od stężenia estrogenu i progesteronu. Moje hormony oszalały. Podczas nerwicy nie miałam okresu przez ponad rok i musiałam przyjmować jakieś tam leki na jego wywołanie. Każdego miesiąca czułam się okropnie. Miałam napady płaczu przeplatane napadami gniewu. Bolało mnie całe ciało. Każdy jeden najmniejszy skrawek ciała. Nawet paznokcie. Byłam opuchnięta tak bardzo, że miałam wrażenie, że eksploduję. Przetrwać okres z nerwicą to naprawdę trudne zadanie 🙁

 

 

Na konsultacjach często słyszę od swoich klientów, że radzą sobie z atakami paniki coraz lepiej, ale gdy nadchodzi  PMS to lęk się nasila. Wszystkie objawy są tak podobne, że nie mają pojęcia co jest czym i tym bardziej nie wiedzą jak przetrwać okres z nerwicą. W związku z tym przygotowałam mini poradnik w oparciu o swoje doświadczenia. 

<<<< Dalsza część tekstu dostępna jest w ramach Dostępu Premium. Przeczytaj Jak zamówić Dostęp Premium KLIK  Co to jest Dostęp Premium KLIK >>>>

Wykup Dostęp Premium i czytaj bez ograniczeń

Odblokuj dostęp premium »

Nielimitowany dostęp do
wszystkich treści na blogu

Koszt 39 pln za miesiąc
(bez umowy na rok)

Dodaj komentarz

 

12 komentarzy

23/07/19 16:23

Sabinko czyli w skrócie żeby pokonaż nerwicę lekową trzeba wszystkie objawy olewać? I wtedy wszystko powoli przejdzie?

24/07/19 08:44

To na pewno pomoże w leczeniu. Ale warto też dotrzeć do źródła 🙂

24/07/19 16:03

Sabinko u mnie nerwica rozpoczęła sie na dobre w momencie, gdy moja córka miała bezdechy… teraz od 2 lat jest juz wszystko ok… ale mam wrażenie, że problemem jest lek przed lekiem. Wiem, że mojemu dziecku nic już nie zagraża i nie stresuje się tym ale jak sobie przypomnę moje ataki paniki to boje się żeby nie powróciły… i w tym tkwi problem.

31/07/19 11:12

Ataki paniki pojawiają się wtedy, gdy się ich boimy. Boisz się kolejnego ataku?

31/07/19 11:52

wmawiam sobie ze nie ale w glebi myślę, że się boje… Jak mam się przestać bać? niby wiem, że nic mi się nie stanie ale mimo wszystko nie mogę tego przełamać…

25/07/19 04:09

Oj to żródło,to dla mnie najwieksza zagadka 🙂

31/07/19 11:21

moje źródło to niska samoocena i tendencje do zamartwiania i niepokoju – przy nerwicy to się nasiliło razy 100 , także masakra. Nie wiedziałam jak zarzadzać stresem i emocjami – teraz to już w ogóle człowiek się gubi bo emocje są zaburzone
nie jest łatwo…

30/07/19 16:58

Dziewczyny czy wam też sprawia trudność mycie włosów . Makijaż itp. kiedyś byłam mega zadbana babka a teraz myśl o prysznicu wywołuje u mnie niechec . A co dopiero zebranie się do pracy… O la boga

31/07/19 11:15

Tak, tak tak! Kiedyś myłam włosy raz na 3 miesiące, a wszystkie moje ubrania były w kolorze czarnym 🙂

31/07/19 11:22

miałam tak na początku, teraz rano makijaż to mój ulubiony rytuał 🙂

31/07/19 15:10

Albo nachodzą mnie cholerne natrentne myśli, że co będzie jak sobie coś zrobię? w sensie, że będę miała już dość tych myśli i skończę z sobą…. masakra… okropne to jest

02/08/19 14:00

Dlatego tak ważne jest, aby notować te czarne myśli. Do dla Ciebie dowód, że myślałaś już podobnie tysiące razy i nic nigdy się nie stało.