Sorry, this entry is only available in Polish.

Leave a Reply

 

18 Comments

Thursday April 13th, 2017 06:43 AM

Ooooooooooo! Aż tyle kartek? Ciekawie ile wyjdzie mi! Zawsze wiedziałem, że mam za duży natłok myśli w głowie, ale nigdy faktycznie tego nie “zmierzyłem”.

Thursday April 13th, 2017 06:45 AM

Ktoś tu wcześnie buszuje i dostępy premium wykupuje 🙂 Napisz jak Ci poszło z tym zadaniem. Jestem bardzo ciekawa czy ktoś pobije mój wynik.

Thursday April 13th, 2017 07:42 AM

Od dziś zaczynam i ja. Notes gotowy! 😁

Thursday April 13th, 2017 07:43 AM

Łiiiiiiiiiiiiiii 🙂

Thursday April 13th, 2017 07:32 AM

Super tekst! Ja gdzieś przeczytałam ze negatywne myślenie to “zadawanie na sobie samym przemocy” -to się wydaje adekwatne 🙂
Tylko trzeba potrafić w natłoku zadań słuchać swojego umysłu , co tylko z pozoru jest proste;)

Thursday April 13th, 2017 07:44 AM

Też nad tym popracujemy 🙂

Monday August 27th, 2018 03:05 PM

Cześć Sabinko. Jestem tutaj nowa. Czytam bloga od jakiegoś czasu, ale dopiero teraz postanowiłam się uaktywnić. Dzięki Twojemu blogowi staram się walczyć z moim codziennym nieustającym lękiem i napięciem. Wychodzę codziennie na spacery i na otwartą siłownię. Pracuję, jednak nie potrafię się za bardzo na niej. Czuję jednak codziennie taka spięta i ciągle czuję lęk. Nie potrafię się wyluzować od około 7 msc odkąd to wszystko się zaczęło. Co mogłabyś mi doradzić? Staram się eliminować czarne myśli, ale jest bardzo ciężko. Nic mnie nie cieszy.

Monday August 27th, 2018 08:18 PM

Ewelina, a od kiedy zaczęłaś wdrażać zmiany? Ile razy w tygodniu ćwiczysz? Jak wygląda reszta dnia? Co robisz w pracy – masz aktywne zajęcie czy raczej jakieś sztywne formułki w komputerze?

Monday August 27th, 2018 10:01 PM

Ćwiczę dopiero od około tygodnia tak po 40 min Wiem, że to krótko i raczej powinnam biegać. Chodzę też wieczorami na długie spacery, tak około 6km. Jak się zmęczę to czuję się lepiej, tak jakby napięcie na godzinę, dwie schodziło. Mam pracę fizyczno biurową. Pracuję w magazynie, ale właśnie często zdarza się, że nie ma dużo pracy fizycznej i częściej zajmuję się pracą przed komputerem i z papierami. Najbardziej dokucza mi ten nieustający lęk i napięcie. Mam też nudności, dlatego tak raz dziennie od około miesiąca zażywam afobam, 0,5 mg. Wiem, że bardzo on uzależnia i chcę sobie sama pomóc nie zażywając tego. Biorę też antydepresant od około 3 msc i też chcę odstawić, bo mi nie pomaga. Wcześniej czułam, że dopada mnie też depresja, bo na nic nie miałam ochoty, paraliżował mnie strach przed wyjściem do sklepu, byłam na zwolnieniu 2 msc, ale postanowiłam wrócić i walczyć. Najgorzej mi wstać rano, od samego rana czuję lęk. Na szczęście się jakoś mobilizuję i wstaję. Chodzę też na psychoterapię, choć nie przynosi ona jeszcze efektów. Muszę zacząć się bardziej mobilizować, bo odkąd czytam Twój blog to wierzę, że mogętą nerwicę pokonać. Mam też bóle głowy, brzydkie wypryski na plecach i wypadają mi włosy. Czasem drży mi całe ciało, choć nie ma sytuacji zagrażającej.

Tuesday August 28th, 2018 07:12 AM

Jak sama widzisz sport jest bardzo skuteczny 🙂 Przeczytaj jak prawidłowo ćwiczyć tu https://niepanikuj.pl/2018/03/19/jak-cwiczyc-z-depresja-i-nerwica-lekowa-instrukcja/ Nudna mechaniczna praca sprzyja myśleniu i nakręcaniu się – warto nad tym popracować. Nudności mogą być efektem ubocznym tabletek. Rano lęk jest najsilniejszy – przeczytaj tu https://niepanikuj.pl/2017/09/28/lek-o-poranku-jak-sobie-z-nim-radzic/ i co robić jak się nie chce tu https://niepanikuj.pl/2017/12/03/totalna-beznadzieja-o-poranku-dzialaj/ Mrowienie i drętwienie to normalka i nic strasznego – zobacz tu https://niepanikuj.pl/2018/05/27/dretwienie-i-mrowienie-przez-ataki-paniki/ Włosy i cera wróci do normy – moja też oszalała. Wyglądałam tak strasznie, że się wstydziłam z domu wychodzić. Bardzo polecam picie chlorofilu i tabletki z firmy Solgar (włosy, skóra, paznokcie). I pamiętaj, aby nie pić kawy, herbaty i alkoholu.

Monday August 27th, 2018 10:06 PM

Jeśli chodzi o resztę dnia to popołudniami staram się zrobić jakieś zakupy ugotować coś, posprzątać, wyjdę na siłownię czy spacer. Często zdążą się, że popołudnia spędzam sama, bo mąż pracuje na zmiany i nie ma go w domu.

Tuesday August 28th, 2018 12:33 PM

A co byś mi poradziła Sabinko, żeby odciągnąć złe myśli i się rozluźnć, kiedy mam za dużo czasu w pracy i napięcie i czarne myśli napływają? Zawsze wtedy myślę,że jestem beznadziejna, na pewno z tego nie wyjdę i całe życie, które jest całkiem fajne mi się zawali.

Tuesday August 28th, 2018 07:23 PM

Biegałam dzisiaj 40 min, a potem poszłam do sklepu na zakupy 😊 Czuję się naprawdę dobrze. Kupiłam sobie herbatki ziołowe i odstawiam kawę 😉

Wednesday August 29th, 2018 06:58 AM

I tak jeszcze każdego dnia przez najbliższe 4 miesiące i będzie dobrze każdego dnia 🙂

Wednesday August 29th, 2018 07:50 AM

Sabinko a jak Ty się motywowałaś na początku żeby wstawać rano do pracy, bo mnie codziennie paraliżuje taki lęk, że muszę wziąć tabletkę, a kurczę nie chcę, bo tak jak już pisałam one strasznie uzależniają. Może nastawić budzik poł godziny wcześniej i poćwiczyć z rana?

Wednesday August 29th, 2018 07:53 AM

I czy jak będę codziennie biegać to z czasem rankiem też będzie mi się łatwiej wstawało?