Instagram wsysnął Niepanikuj jak czarna dziura. Instagram Niepanikuj to wiadomo…Suzi, bieganie, zdrowe odżywianie – duża dawka pozytywnej motywacji. Zresztą sami zobaczcie i jeśli jeszcze mnie nie follołujecie to serdecznie zapraszam do grona znajomych. Na Insta będziecie ze mną na bieżąco! Tu kliknij i folllow.

Idziemy na bieganko. Jak jest plusowa temperatura to nie lubię biegać w czapce.


Moje biurko, wege wrap i smoothie. A na biurku…miód, suplementy, zielona herbata 🙂

Najszybszy obiad. Mrożone krewetki w winie z makaronem pełnoziarnistym.

Sprawdzam Asicsy Zaraca 3 na śniegu.

Trenujemy podbiegi do Półmaratonu Żywieckiego…

 

Biegałam po lodowisku…

I po zaspach…

Zajęcia dla biegaczy na sali. Pełna moc!

Biegowe wygłupianki.

Best Friends always look in the same direction.

Slogan dnia.

Śniegowa kraina na Mariankach.

Za mną wielgachne lodowisko. Nic tylko łapać ekipę i na hokeja.

Ciasto z mąki kokosowej ze skórką pomarańcza.

Marianki jak zwykle wyglądają bajkowo. Mróz, mgła i bieganko.

Most Siekierkowski skąpany w różu.

Minus 12, bez bandamki nie da rady. Ziiiiiiimmmmmaaa!

Ambu zachęca mnie do smyrania.

Dziadek do Orzechów w Teatrze Wielkim.

Samojebka w Teatrze Wielkim na czerwonym dywanie 🙂 🙂

Jaybirdsy X2. Bez kabla mogę wszystko. Nawet fikołki.

Moja miłość.

Labolatorium w domu. Pogromca zmarszczek.

Ta to się wszędzie wciśnie.

Nowe łowy. Najlepsza miętowa.

Ciężko pracujemy w korpo. Trudne życie concierge.

Jeszcze więcej łowów. Kawowa wymiata.

Moja osobista podusia do czytania.

Mój wege jork chrupie marchewki.

Czytamy do podusi.

Słynna dziura (która się dopiero zaczyna wyrywać po 2 km w NB 890 v5)

 

Gdzie to latooooooo!!!!! Ciepły wiatr i pikniki o zachodzie słońca.

 

Projekt szczęście, a w tle San Quirico D’Orcia…Kiedyś podróżowanie ograniczało się do wyprawy po bułkę do sklepu. Dziś świat stoi otworem.

 

 

Dodaj komentarz

10 komentarzy

16/02/16 09:58

Najlepszy koteł 🙂

16/02/16 13:36

Jednym słowem bieganie, zwierzaki i objadanie 🙂 I jak tu nie żyć szczęśliwie?

16/02/16 13:38

Winko? No no no 😉 Proszę o przepis na ciasto:) Ty i czerwony dywan Petarda. Czekolada kakaowa musi być moja; ) Gdzie ją dostanę? Pozdrawiam; )

16/02/16 18:26

Kupiona w Finlandii. Następnym razem przywiozę zapasy na cały rok :):) Nie widziałam jej nigdzie w PL.

16/02/16 13:38

Od kiedy uświadomiłaś mi, że ciało i umysł to jedność zmieniłam całkowicie tryb życia. Szef mówi nadgodziny, a ja mówie nie ma mowy i wychodzę. Idę na spacer do lasu z psem i czytam książki. Więcej czasu spędzam z rodziną i bliskimi. Jestem lepszym człowiekiem …i spokojniejszym.

16/02/16 18:24

🙂

16/02/16 13:39

A zapomniałam co to za pogromna zmarszczek? 😉

16/02/16 18:24

Biochemia Urody. Krem winogronowy 🙂

16/02/16 20:05

Co to za książka co ma tyle stron? Słownik?

17/02/16 22:43

Życie według własnych zasad, bez lęku i niezadowolenia?! Podziwiam i zazdroszczę i obieram jako mój cel na przyszłość!