Wielu z Was doświadcza wtedy lęku lub ataków paniki po raz pierwszy. Inni doświadczają więcej lęku niż zwykle. To zrozumiałe i są to naturalne reakcje na stresującą sytuację jaką jest COVID-19. Z tego wpisu dowiesz się czy objawy z którymi się zmagasz to nerwica czy COVID-19. Przeczytasz również jak sobie radzić i nie pogarszać sytuacji.

NERWICA CZY COVID-19?

Podczas pandemii możemy czuć się przytłoczeni i odczuwać wysoki poziom niepokoju. Lęk może powodować ból w klatce piersiowej i inne objawy fizyczne. Z tego powodu możemy obawiać się, że nasze objawy oznaczają, że mamy COVID-19. Z kolei chorując na COVID-19 możemy interpretować duszności, osłabienie czy różne bóle ciała jako objawy nerwicy. Nerwica czy COVID-19? Czy można odróżnić jedno od drugiego?

NERWICA CZY COVID-19? JAK ODRÓŻNIĆ? KILKA RAD BYŁEGO PANIKOWICZA

Duszności, bóle głowy, bóle mięśni czy zmęczenie to wspólne objawy zarówno dla ataków paniki, COVID-19, a także dla wielu innych przypadłości (na przykład PMS). Możesz spróbować je odróżnić, zadając sobie następujące pytania:

 

<<<< Dalsza część tekstu dostępna jest w ramach Dostępu Premium. Przeczytaj Jak zamówić Dostęp Premium KLIK  Co to jest Dostęp Premium KLIK >>>>

Wykup Dostęp Premium i czytaj bez ograniczeń

Odblokuj dostęp premium »

Nielimitowany dostęp do
wszystkich treści na blogu

Koszt 39 pln za miesiąc
(bez umowy na rok)

Dodaj komentarz

 

7 komentarzy

07/01/22 21:16

Temat dla mnie – na początku grudnia przeszłam covid, dość ciężko. I powiem wam, ze mi nawet pomógł. Bo kazdy objaw, kazdy jeden zrzuciłam na chorobę, przez co nie bałam się co mi jest. Bo wiedziałam. I już. A przed covidem miałam nasilone objawy lęku i nerwicy, ale robiłam to co zawsze. Ignorowałam, po prostu. Starałam się czymś zająć. Niestety faktycznie covid uderza w układ nerwowy, odczuli to u mnie w domu wszyscy, niepokój jest większy, więcej objawów, ale jeśli masz świadomość, ze to po chorobie, to nawet jeśli jakiś objaw jest nerwicowy to wtapia się w covid, i przestajesz się to tak bać. Covida nie polecam, ale w sumie to nie było u mnie tego złego, co by na dobre nie wyszło. Zdrowia życzę wszystkim, Tobie Sabinko szczególnie za wspaniały kawał roboty tutaj.

08/01/22 14:23

Zdrówka!

08/01/22 14:24

Zdrówka

09/01/22 09:10

Dzień dobry, Pani Sabino, czy w nerwicy dokuczały Pani duszności? Nie tylko w ataku paniki, na co dzień?
Pozdrawiam

09/01/22 10:07

Tak 🙂 Jak najbardziej. Pamiętaj, że duszności w atakach paniki to tylko „wrażenie” duszności. Gdyby ktoś zbadał poziom tlenu we krwi to byłby wystarczający co oznacza, że nie możesz się udusić nawet gdybyś bardzo chciała 🙂

09/01/22 13:26

Naczytałam się o zemdleniach przy hiperwentylacji no i poszło 🙁 strach i lęk codziennie

09/01/22 13:28

Znam to z autopsji 🙂 Unikaj czytania o chorobach jak ognia 🙂 To najgorsze co można sobie zrobić. Wtedy nakręcanie murowane. Wiem, że to trudne, ale w końcu się uda. Następnie trzeba wyrzucić ciśnieniomierz/ tętnomierz.