Wyleczyłam się z nerwicy bez leków i bez terapii. W 2022 roku mija mi 16 lat w zdrowiu i szczęściu. Jak to zrobiłam i dlaczego efekty są trwałe, dokładnie opisuję w książce, którą właśnie kończę pisać. Bazując na swoich doświadczeniach odkryłam skuteczny sposób na leczenie nerwicy bez leków. Jak to się stało, że w końcu przestałam się bać ataków paniki? Poniższe ćwiczenie przeprowadzi Cię dokładnie krok po kroku przez ten proces.

 

SKUTECZNY SPOSÓB NA LECZENIE NERWICY BEZ LEKÓW

Poniższe ćwiczenie jest ćwiczeniem ułożonym przeze mnie na potrzeby poradnika o nerwicy, który właśnie kończę pisać. W jednym z rozdziałów książki opisuję jak to się stało, że w końcu przestałam się bać kolejnego ataku paniki i zaczęłam wychodzić ze swojej strefy komfortu. Żeby pomóc Wam wdrożyć w życie dokładnie to samo co robiłam ja, ułożyłam swoje działania w schemat i nadałam mu formę ćwiczenia. Jest to oczywiście tylko mała cześć tego, co będzie zawarte w poradniku. Chciałam znaleźć na Instagramie kilku ochotników, którzy przetestują dla mnie treść ćwiczenia (czy jest zrozumiała, czy polecenia są jasne itp., ale zgłosiło się tylu chętnych, że postanowiłam opublikować ćwiczenie na blogu, aby więcej osób mogło z niego skorzystać zanim mój poradnik zostanie wydany. Jedyny skuteczny sposób na leczenie nerwicy bez leków to nauka o mechanizmach nerwicy i stawianie lękowi czoła.

 

NA CZYM POLEGA ĆWICZENIE?

Ćwiczenie składa się z 4 części. W części pierwszej określasz czynności/wydarzenia na skali lęku. Cześć druga to określanie nastroju na skali lęku. Kolejna część to czas na obserwację i wyciąganie wniosków. Ostania, czwarta część to już wyższa szkoła jazdy czyli aktywne stawianie czoła lękowi w formie rozpisanego ćwiczenia.

 

JAKI JEST CEL ĆWICZENIA? JAKIE EFEKTY UZYSKASZ?

Tak jak już wcześniej wspomniałam, jedyny skuteczny sposób na leczenie nerwicy bez leków to nauka o mechanizmach nerwicy i stawianie lękowi czoła. Na tym założeniu powstało ćwiczenie. Mogę się założyć, że najczęściej mierzysz się ze swoim lękiem tylko wtedy, gdy jest o małym lub średnim natężeniu oraz tylko jak masz w miarę dobry nastrój. Albo co gorsza zabierasz się do pracy nad sobą w momencie kryzysu jak czujesz się najgorzej, a gdy jest trochę lepiej to odpuszczasz. Robiłam dokładnie to samo co powodowało brak wymiernych efektów. Poza tym czy jesteś w stanie powiedzieć z głowy w jakim obszarze lęku przebywasz najcześciej, a w jakim powinieneś? Lub które objawy nerwicy dominują w poszczególnych obszarach? Pewnie nie.

Poniższe ćwiczenie pozwoli Ci posegregować informacje na temat nerwicy, dzięki czemu odkryjesz jej mechanizmy. Na ich podstawie wyciągniesz wnioski i zaczniesz trenować panowanie nad atakiem paniki wedle określonych wytycznych i z harmonogramem. Koniec z działaniem po omacku 🙂

 

SKUTECZNY SPOSÓB NA LECZENIE NERWICY BEZ LEKÓW: GOTOWY? TO LECIMY

Odrazu uprzedzam, że ten skuteczny sposób na leczenie nerwicy bez leków to kolos. Ćwiczenie jest na prawdę długie i składa się z kilku etapów, które mają po kilka kroków. Układałam je przez kilka godzin i po chwili sama musiałam sobie przypominać co było gdzie 🙂 Część pierwszą i drugą wykonacie od ręki, ale reszta może Wam zając nawet i kilka miesięcy w zależności od grafiku zajęć. Najpierw przeczytajcie całą treść ćwiczenia, a dopiero potem zabierzcie się do roboty. Niechaj to ćwiczenie będzie zajawką mojego poradnika i pokaże Wam, że nerwicę na prawdę można wyleczyć bez leków. Musicie być jednak świadomi tego, że przy takim podejściu to systematyczna praca nad sobą jest Waszą tabletką. Do dzieła! Jeśli macie podejście, że samo się zrobi to muszę Was rozczarować. Nic się samo nie zrobi. Dostaniesz tyle, ile od siebie dasz.

 

ĆWICZENIE: SKALA LĘKU

Ćwiczenie składa się z czterech części.

Pierwsza: Skala lęku (tu określamy czynności/wydarzenia na skali lęku)

Druga: Skala nastroju (tu określamy nastrój na skali nastroju)

Trzecia: Wnioski z części pierwszej oraz drugiej (prowadzimy obserwację i odpowiadamy na serię pytań, aby wyciągnąć wnioski)

Czwarta: Pokonywanie lęku (tu uczymy się stawiać lękowi czoła w oparciu o to czego się nauczyliśmy w poprzednich częściach)

Część pierwszą wykonujemy raz, ewentualnie uzupełniamy na bieżąco jeśli coś nam umknęło. Drugą wykonujemy każdego dnia. Trzecią wykonujemy dopiero po 21 dniach (ale po zakończeniu części drugiej, czytamy treść części trzeciej). Część czwartą wykonujemy dopiero po zakończeniu części trzeciej. Czas realizacji będzie zależał od Waszych możliwości organizacyjnych.

 

<<<< Dalsza część tekstu dostępna jest w ramach Dostępu Premium. Przeczytaj Jak zamówić Dostęp Premium KLIK  Co to jest Dostęp Premium KLIK >>>>

 

Wykup Dostęp Premium i czytaj bez ograniczeń

Odblokuj dostęp premium »

Nielimitowany dostęp do
wszystkich treści na blogu

Koszt 39 pln za miesiąc
(bez umowy na rok)

Dodaj komentarz

 

2 komentarze

10/05/22 12:49

Dlaczego ja tu wcześniej nie trafiłam?? Ten blog to złoto! Uzupełniłam już ćwiczenie i jestem na kroku numer 3. To bardzo ciekawe, że znałam swoje objawy. Teraz dotarło do mnie, że faktycznie niektóre z nich mam tylko w jakiś określonych sytuacjach. Odrazu widać, że ktoś kto pisze te artykuły miał nerwicę lękową i dokładnie wie o co chodzi. Byłam na dwóch latach terapii i nigdy żadnego ćwiczenia nie zrobiłam!

10/05/22 12:52

Cześć, jestem tu nowa. Bardzo fajne to zadanie. Już po kilku Twoich wpisach dotarło do mnie dlaczego ciągle mam nerwicę. Teraz zmierzam się za siebie zabrać raz i porządnie.